Politycy PiS organizują cykl spotkań pod hasłem "Zmień nasze zdanie" na wzór amerykańskich debat ze studentami. Wydarzenia odbywają się od lutego na uczelniach w różnych miastach w Polsce.

23 kwietnia w klubie studenckim UJ "Żaczek" planowane było potkanie z politykami PiS. Gościem miał być m.in. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera po wyborach 2027. Wydarzenie miało mieć formę otwartej debaty dotyczącej przyszłości Polski w Unii Europejskiej.

Studenci potestują

Zaprotestował jednak przeciwko temu samorząd studentów Wydziału Prawa i Administracji UJ. Wątpliwości studentów budziła obecność polityka PiS, ale także sama formuła wydarzenia. "Należy zwrócić uwagę na specyfikę formy spotkania określonej jako 'debata', ponieważ nie zaproszono przedstawicieli innych formacji ani ludzi nauki"- czytamy w oświadczeniu studentów.

Reklama

Studencki przypomnieli działania Prawa i Sprawiedliwości sprzed 9 lat, które określi jako "niedopuszczalne naruszenie niezależności władzy sądowniczej". Przywołali stanowisko uczelni z 30 listopada 2015 roku, wyrażające krytyczny stosunek do działań polityków PiS w zakresie polskiego sądownictwa.

Reklama

Rzecznik UJ potwierdza

Do spotkania w studenckim klubie ostatecznie nie dojdzie, ponieważ nie zgodził się na to UJ. "O wynajem tej przestrzeni do Fundacji Studentów i Absolwentów UJ "Bratniak" zwróciła się zewnętrzna firma eventowa. Zgodnie z obowiązującymi zasadami wynajmu każdy taki podmiot zobowiązany jest do jednoznacznego określenia charakteru planowanego wydarzenia. W tym przypadku nie przedstawiono pełnych informacji dotyczących jego profilu" - napisał w odpowiedzi na pytania "Gazety Krakowskiej" rzecznik UJ Marcin Kubat.