Zauważając, że "kilka krajów europejskich odmówiło żądaniu Trumpa", dziennik ocenia, iż skutkiem ich udziału byłoby wciągnięcie "w wojnę, której nie wybierały". Przypomina, że stratedzy zawsze uważali, że atak na Iran może wywołać zamknięcie przez reżim w Teheranie strategicznej Cieśniny Ormuz.

"Le Monde": To się nie mieści w ramach misji NATO

Gazeta zarzuca też władzom USA zarówno brak przewidywania, jak i to, że "żadne bezpośrednie zagrożenie" nie uzasadniało rozpoczęcia wojny z Iranem. Zaznacza także, że interwencja, o jakiej mówił Trump, nie mieści się w ramach misji NATO jako sojuszu obronnego.

Reklama

"Le Monde": Donald Trump sam jest winny tej sytuacji

Zdaniem "Le Monde" prezydent USA "sam jest winny tej sytuacji ze względu na swoją politykę faktów dokonanych" i postawę, którą wcześniej zajął wobec krajów europejskich. Dziennik podkreśla, że USA nie konsultowały się z krajami europejskimi przed rozpoczęciem wojny z Iranem i ocenia, że było tak z oczywistego powodu - ponieważ państwa te wyraziłyby sprzeciw.

"Le Monde": Nowy podział transatlantycki jest godny ubolewania

Reklama

"Ten nowy podział transatlantycki jest tym bardziej godny ubolewania, że Waszyngton i główne stolice europejskie od dawna podzielają zaniepokojenie programem nuklearnym Iranu (...). Wszystkie były też zaszokowane krwawym stłumieniem niedawnego powstania Irańczyków" – podkreślono w artykule.

"Le Monde": Donald Trump stosuje agresywny unilateralizm

"Le Monde" zarzuca Trumpowi "agresywny unilateralizm" i ocenia, że kontynuowanie tej postawy powinno zmotywować kraje europejskie do dążeń w kierunku suwerenności militarnej, "która stała się niezbędna".