Dziennik Gazeta Prawana logo

Koalicja Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość pogłębiają polaryzację. "To osłabia Polskę"

26 października 2025, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Koalicja Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość pogłębiają polaryzację. "To osłabia Polskę"
Koalicja Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość pogłębiają polaryzację. "To osłabia Polskę"/PAP
W weekend odbyły się konwencje dwóch największych partii politycznych. "Koalicja Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość koncentrują się na pogłębianiu polaryzacji społeczeństwa, co osłabia Polskę w obliczu wojny na wschodniej granicy i nadchodzących zmian w ładzie międzynarodowym – powiedział politolog prof. Kazimierz Kik.

Dla KO i PiS najważniejsze jest wygranie wyborów, a nie dobro państwa

W piątek i sobotę odbyła się w Katowicach dwudniowa konwencja Prawa i Sprawiedliwości pod hasłem: „Myśląc Polska”. W trakcie wydarzenia przeprowadzono ponad setkę debat dotyczących m.in. bezpieczeństwa, spraw zagranicznych, wojska i zdrowia. Na podstawie tych dyskusji ma powstać nowy program wyborczy partii.

Z kolei na sobotniej konwencji w Warszawie Platforma Obywatelska, Nowoczesna i Inicjatywa Polska oficjalnie ogłosiły połączenie w jedną partię pod nazwą Koalicja Obywatelska. Politolog prof. Kazimierz Kik powiedział, że obie partie koncentrują się na pogłębianiu polaryzacji społeczeństwa, co osłabia Polskę w obliczu wojny na wschodniej granicy i nadchodzących zmian w ładzie międzynarodowym.

Głównym motywem aktywności polityków pozostaje interes partyjny i chęć wygrania wyborów, a nie troska o dobro państwa i interes narodowy. Jedni się jednoczą po to, żeby pokonać drugich, a drudzy szykują program, żeby pokonać tych pierwszych. Po jednej i drugiej stronie jest myślenie partyjne. To gorzka refleksja po wysłuchaniu wystąpień na obu tych konwencjach. Na jednym i na drugim spotkaniu uczestnicy przemawiali w duchu pogłębiania polaryzacji. To niebezpieczne - powiedział.

PiS oraz PO wyrosły z tradycji Solidarności

Kik zwrócił również uwagę na paradoks współczesnej sceny politycznej. Jak przypomniał, obie partie – Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska – wyrosły z tradycji Solidarności - ruchu, który był fundamentem polskiej demokracji. Dziś te dwie partie zamiast nawiązywać do dziedzictwa Solidarności, która jednoczyła Polaków, pogłębiają podziały - dodał.

Politolog zwrócił uwagę, że część tez formułowanych podczas konwencji PiS miała charakter czysto polityczny, a ich głównym celem było osłabienie Konfederacji i wzmocnienie własnej pozycji. Dla celów partyjnych podważane jest znaczenie Unii Europejskiej dla Polski na rzecz populistycznych haseł antyniemieckich i proamerykańskich - mówił. Jak dodał, nawoływanie do porzucenia współpracy z Niemcami i Francją na rzecz wyłącznego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi świadczy o niezrozumieniu zmieniającego się układu sił w świecie.

Politolog apeluje o zmianę myślenia elit politycznych

Ekspert ocenił też, że wybór Katowic jako miejsca konwencji Prawa i Sprawiedliwości nie był przypadkowy - podkreślał charakter wydarzenia i miał wymiar politycznego przesłania. Katowice to ośrodek przemysłowy, miejsce, które przez dziesięciolecia kojarzyło się z klasą pracującą. Wystąpienia i panele były nakierowane na troskę o elektorat socjalny. Mamy taką symbolikę, że Platforma to Warszawa, wielkomiejskość, establishmentowa atmosfera, a tutaj klasa robotnicza, ludzie pracy – powiedział.

Zdaniem prof. Kika, obecne ugrupowania polityczne mają charakter „partii wodzowskich”, kierujących się głównie motywacjami ekonomicznymi, co uniemożliwia rzeczywistą reformę systemu politycznego.

Na koniec politolog zaapelował o zmianę myślenia elit politycznych. Jeśli chcemy bezpiecznej Polski, trzeba odrzucić logikę podziałów. Polska potrzebuje obecnie szerokiej zgody narodowej i wzmocnienia wspólnoty i polityki państwowej, a nie dalszych sporów politycznych. Inaczej - w obliczu nowych zagrożeń w Europie - sami osłabimy swoje państwo - podsumował politolog.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. Dla każdego podróżnik 8/10 to norma. Dasz radę zdobyć więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj