Dziennik Gazeta Prawana logo

Dodatkowe opłaty u lekarza na NFZ? Tak Polacy oceniają ten pomysł

16 grudnia 2025, 11:59
[aktualizacja 16 grudnia 2025, 12:33]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
NFZ, pieniądze, leczenie
Dodatkowe opłaty u lekarza na NFZ? Polacy ocenili pomysł/Shutterstock
Aż 42,9 proc. respondentów deklaruje gotowość do ponoszenia dodatkowych kosztów leczenia w publicznym systemie, by szybciej dostać się do lekarza. Czy krótsze kolejki do lekarzy specjalistów powinny wiązać się z dodatkowymi opłatami w publicznej służbie zdrowia? O to zapytał Polaków instytut IBRiS w badaniu przeprowadzonym na zlecenie "Rzeczpospolitej".

Skąd pomysł na dodatkowe opłaty?

Jak wskazuje "Rzeczpospolita", propozycja nie jest nowa i funkcjonuje już w niektórych krajach Europy, m.in. w państwach bałtyckich czy w Portugalii. Jak czytamy, "najczęściej są to opłaty za wizytę u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub specjalisty". Celem takiego mechanizmu miałoby być ograniczenie zjawiska zapisywania się na wizyty, które następnie są opuszczane bez żadnych konsekwencji.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" dr hab. prof. SGH Monika Raulinajtys-Grzybek, ekonomistka z Think Tanku SGH dla ochrony zdrowia, zwraca uwagę, że obecna sytuacja zmusza pacjentów do korzystania z prywatnych usług medycznych. Jak podkreśla, przez kolejki do specjalistów "chorzy, chcąc nie chcąc, kierują się do systemu prywatnego, opłacając wizytę w pełnej kwocie z własnej kieszeni". "Dodatkowa opłata pozwoliłaby na wtłoczenie tych środków przynajmniej częściowo do systemu publicznego, wspierając jego płynność" — twierdzi.

Co sądzą Polacy? Wyniki sondażu IBRiS

IBRiS zapytał respondentów o stosunek do wprowadzenia opłat za część usług publicznej ochrony zdrowia. Odpowiedzi pokazują wyraźny podział opinii:

48,6 proc. badanych sprzeciwia się wprowadzeniu opłat, nawet jeśli miałoby to skrócić kolejki do specjalistów, w tym 31,7 proc. zdecydowanie nie popiera takiego rozwiązania.

Z kolei 42,9 proc. respondentów deklaruje gotowość do ponoszenia dodatkowych kosztów leczenia w publicznym systemie, by szybciej dostać się do lekarza. 12,6 proc. z nich to zdecydowani zwolennicy takiej zmiany.

Problemy finansowe NFZ w tle

Dyskusja o dodatkowych opłatach toczy się w kontekście coraz poważniejszych problemów finansowych Narodowego Funduszu Zdrowia. Business Insider Polska już wcześniej ostrzegał, że bez pilnych działań w NFZ może zabraknąć nawet 30 mld zł rocznie. W czerwcu 2024 roku eksperci sygnalizowali narastające ryzyko, a w grudniu 2024 roku opisywany był groźny dla pacjentów konflikt o plan finansowy pomiędzy ministerstwami zdrowia i finansów.

W styczniu 2025 roku Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, mówił w Onet Rano Finansowo, że w ciągu ostatnich dwóch lat kolejki na pilne zabiegi lub konsultacje wydłużyły się o 70 proc., a sytuacja — z powodu dramatycznego niedofinansowania — będzie się pogarszać.

Z kolei w kwietniu 2025 roku ujawniono, że zdarzały się dni, gdy na koncie centrali NFZ było mniej niż 10 mln zł, a w 2024 roku odnotowano nawet dzień, w którym pozostało tam mniej niż 300 tys. zł — kwota praktycznie symboliczna jak na skalę działania tej instytucji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj