Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia 2025 roku w Siedlcach. Adam Niedzielski jadł posiłek w towarzystwie znajomych. Gdy wyszedł z lokalu, zaatakowało go dwóch mężczyzn – 39-letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G. Napastnicy początkowo uciekli z miejsca zdarzenia, ale jeszcze tego samego dnia wieczorem sami zgłosili się na policję. Badanie alkomatem wykazało u obu ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Zarzuty: Pobicie, groźby i chuligaństwo

Prokuratura postawiła oskarżonym poważne zarzuty. Śledczy uznali, że mężczyźni działali wspólnie i w porozumieniu. Akt oskarżenia obejmuje pobicie, które naraziło Adama Niedzielskiego na ciężki uszczerbek na zdrowiu, groźby karalne pozbawienia życia i występek chuligański (działanie bez powodu lub z błahego powodu, okazujące rażące lekceważenie porządku prawnego). Co istotne, prokuratura podkreśla, że motywem napaści była przynależność polityczna byłego ministra. Atak nie był więc przypadkowym incydentem.

Reklama

Sprawcy przyznają się do winy

Reklama

Obaj mieszkańcy Siedlec przyznali się do postawionych im zarzutów. Tłumaczyli jednak, że przez alkohol nie pamiętają przebiegu zdarzenia. Początkowo sąd aresztował ich na dwa miesiące, ale po miesiącu oskarżeni wyszli na wolność. Sąd zamienił areszt na poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł. Obaj mężczyźni nie byli wcześniej karani.

Jaka kara grozi oskarżonym?

Sprawą zajmie się teraz Sąd Okręgowy w Siedlcach. Za zarzucane czyny Aleksandrowi B. oraz Rafałowi G. grozi minimum 3 miesiące więzienia, maksymalnie 7,5 roku więzienia.