Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump idzie w ślady Putina. Zrobi to samo, co prezydent Rosji w 2018 roku

22 stycznia 2026, 17:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
World Economic Forum 2026 in Davos
Donald Trump dostąpi wielkiego zaszczytu. Wręczy najważniejsze trofeum na świece/PAP/EPA
Kilka państw wspomniało o bojkocie mundialu na znak protestu przeciwko polityce Donalda Trumpa. Jednak szef FIFA chyba kompletnie się tym nie przejął. Gianni Infantino zdradził, że prezydent USA wręczy zwycięzcom tegorocznego mundialu w piłce nożnej Puchar Świata. W 2018 roku tego zaszczytu dostąpił przywódca Rosji, Władimir Putin.

Trump wręczy Puchar Świata FIFA w towarzystwie Infantino

Organizatorem mistrzostw świata w 2026 roku będą Stany Zjednoczone, Kanada i Meksyk. Finał mundialu rozegrany zostanie 19 lipca na stadionie w East Rutherford niedaleko Nowego Jorku. Zwycięzcy turnieju trofeum odbiorą z rąk prezydenta USA - oświadczył podczas Forum Ekonomicznego w Davos szef FIFA, który zaznaczył, że Trump dokona tego w jego towarzystwie.

Infantino jednocześnie nie wyjaśnił, czy w ceremonię wręczania Pucharu Świata FIFA będą zaangażowani przywódcy dwóch pozostałych współgospodarzy mundialu - prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum i premier Kanady Mark Carney.

Bliskie relacje prezydenta USA z szefem FIFA

Szef FIFA od dłuższego czasu utrzymuje bliskie relacje z prezydentem Trumpem, który w grudniu był gościem honorowym losowania grup turnieju finałowego. Podczas uroczystości amerykański przywódca otrzymał - przyznaną po raz pierwszy - Pokojową Nagrodę FIFA.

Z kolei pół roku wcześniej podczas klubowego mundialu Infantino i Trump wspólnie uhonorowali zwycięską drużynę - Chelsea Londyn. Prezydent USA wywołał zaskoczenie, gdyż wbrew tradycji pozostał na podium do pamiątkowego zdjęcia piłkarzy z trofeum. Dopiero po chwili szef FIFA wskazał mu drogę zejścia ze sceny.

Putin też wręczał trofeum zwycięzcom mundialu

Udział głów państw w ceremonii wręczenia nagród podczas mistrzostw świata jest tradycją. W 2022 roku uczestniczył w niej emir Kataru, a cztery lata wcześniej w Rosji prezydent Władimir Putin.

Mundial w USA, Kanadzie i Meksyku rozpocznie się 11 czerwca i potrwa do 19 lipca. Po raz pierwszy weźmie w nim udział 48 zespołów. Do wyłonienia triumfatora potrzebne będą 104 mecze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Dwa gole Mbappe. Francja odesłała Szwecję do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj