Dziennik Gazeta Prawana logo

Konflikt na Bliskim Wschodzie. W bazie, w której stacjonują polscy żołnierze zawyły syreny alarmowe

13 marca 2026, 07:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Konflikt na Bliskim Wschodzie. W bazie, w której stacjonują polscy żołnierze zawyły syreny alarmowe
Konflikt na Bliskim Wschodzie. W bazie, w której stacjonują polscy żołnierze zawyły syreny alarmowe/Shutterstock
W bazie lotniczej Incirlik, z której korzystają siły USA i NATO, w południowo-wschodniej prowincji Adana, zawyły syreny alarmowe – podała w piątek rano AFP, powołując się na turecką państwową agencję prasową Anadolu.W bazie stacjonują m.in. polscy żołnierze.

Syreny zawyły o godz. 1.25 czasu polskiego

Według tureckich mediów syreny zawyły w Adanie ok. godz. 3.25 czasu lokalnego (1.25 czasu polskiego), a alarm trwał pięć minut. W piątek w bazie lotniczej Incirlik w Turcji słychać było syreny - podała agencja w swoim wydaniu anglojęzycznym, nie podając godziny zdarzenia ani szczegółów.

AFP poinformowała, że na kilku nagraniach wideo udostępnionych przez internautów w portalach społecznościowych widać było płonący obiekt spadający z nieba w okolicy bazy lotniczej.

USA zamknęły konsulat generalny w Adanie

Od początku wojny na Bliskim Wschodzie w tureckiej przestrzeni powietrznej zniszczono dwa pociski wystrzelone z Iranu. Dzień po przejęciu drugiego z pocisków Turcja ogłosiła we wtorek, że w centrum kraju rozmieszczono system obrony powietrznej Patriot.

W poniedziałek USA zamknęły konsulat generalny w Adanie i wezwały obywateli amerykańskich do opuszczenia regionu.

W bazie Incirlik stacjonują głównie siły tureckie oraz kontyngenty sił państw NATO, w tym USA, Polski i Hiszpanii. Polski kontyngent jest w Turcji od 2021 r., a zmiany rotują co pół roku. Polska misja została przedłużona do 30 czerwca 2026 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj