Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea poderwała myśliwce. Rosyjskie i chińskie samoloty wtargnęły do strefy identyfikacji

dzisiaj, 08:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Korea poderwała myśliwce. Rosyjskie i chińskie samoloty wtargnęły do strefy identyfikacji
Korea poderwała myśliwce. Rosyjskie i chińskie samoloty wtargnęły do strefy identyfikacji/Shutterstock
Rosyjskie i chińskie samoloty wojskowe weszły w strefę identyfikacji obrony powietrznej Korei Południowej (KADIZ). Około 10. maszyn wycofało się z niej bez naruszania przestrzeni powietrznej. Koreańskie siły powietrzne poderwały myśliwce.

Zidentyfikowano bombowce i myśliwce

Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (JCS) przekazało w krótkim komunikacie, że maszyny "sekwencyjnie wlatywały i opuszczały KADIZ nad Morzem Wschodnim (Japońskim) i Morzem Południowym" w godzinach porannych czasu lokalnego. W trakcie tego zdarzenia nie doszło do naruszenia suwerennej przestrzeni powietrznej kraju - oświadczyło JCS.

Siły zbrojne zaznaczyły, że samoloty były monitorowane jeszcze przed przekroczeniem granicy KADIZ. Zidentyfikowano wśród nich bombowce oraz myśliwce. Według władz w Seulu formacja brała udział w trwających połączonych chińsko-rosyjskich ćwiczeniach lotniczych.

Rosja nie uznaje KADIZ

Agencja Yonhap zwraca uwagę, że do tego typu zdarzeń z udziałem rosyjskich lub chińskich sił powietrznych dochodzi co najmniej raz w roku od 2019 r. Sobotnie wtargnięcie to pierwsze tego typu zdarzenie od grudnia 2025 r. Wówczas dziewięć rosyjskich i chińskich maszyn wojskowych również uczestniczyło w manewrach i wleciało w strefę identyfikacyjną nad tymi samymi akwenami.

Strefa identyfikacji obrony powietrznej (ADIZ) to obszar wyznaczony w celu wczesnego wykrywania obcych samolotów wojskowych zbliżających się do przestrzeni powietrznej danego państwa. Według przyjętego międzynarodowego zwyczaju, piloci powinni z wyprzedzeniem zgłaszać plan lotu w strefie. ADIZ nie jest jednak tożsama z suwerenną przestrzenią powietrzną, której naruszenie stanowiłoby akt agresji. Moskwa nie uznaje KADIZ, a Pekin twierdzi, że strefa ta nie jest terytorialną przestrzenią powietrzną i wszystkie kraje powinny mieć możliwość swobodnego poruszania się w niej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Marciniak nie uznał gola dla Iranu. Czy polski sędzia podjął słuszną decyzję? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj