Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump gotowy nałożyć sankcje na Rosję. Podał warunki, jakie musi spełnić "cały świat"

13 września 2025, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump gotowy nałożyć sankcje na Rosję. Podał warunki, jakie musi spełnić "cały świat"
Trump gotowy nałożyć sankcje na Rosję. Podał warunki, jakie musi spełnić "cały świat"/PAP/EPA
Prezydent Stanów Zjednoczonych jest gotów uderzyć silnymi sankcjami w Rosję. Oczywiście nie za darmo. Donald Trump na portalu "Truth Social" wystosował list do wszystkich państw NATO i "całego świata". W nim podał swoje warunki.

Tego Tramp oczekuje od krajów NATO

Trump zadeklarował, że jest gotów uderzyć sankcjami w Rosję. Wpierw jednak kraje należące do NATO muszą spełnić postawiony przez niego warunek.

Jestem gotów nałożyć poważne sankcje na Rosję, gdy wszystkie państwa NATO zgodzą się i zaczną robić to samo, i gdy wszystkie państwa NATO przestaną kupować ropę od Rosji - napisał Trump w poście.

Zakupy rosyjskiej ropy szokują Trumpa

Prezydent USA podkreślił, że "zaangażowanie NATO w zwycięstwo było znacznie mniejsze niż 100 proc., a zakupy rosyjskiej ropy przez niektórych były szokujące!".

Znacznie osłabiają one waszą pozycję negocjacyjną i siłę przetargową wobec Rosji - dodał. W każdym razie, jestem gotowy »ruszyć«, gdy będziecie gotowi. Tylko powiedzcie, kiedy - zaapelował.

Trump chce, by państwa NATO uderzyły też w Chiny

Trump przekonuje też, że nałożenie przez wszystkie pozostałe kraje NATO ceł na Chiny w wysokości od 50 do 100 proc. to kolejny czynnik, który pomoże zakończyć wojnę na Ukrainę. Zdaniem amerykańskiego prezydenta "Chiny mają silną kontrolę, a nawet wpływ na Rosję, a te potężne cła złamią tę zależność".

Wierzę, że nałożenie przez NATO, jako grupę, ceł w wysokości 50 do 100 proc. na Chiny, które zostaną całkowicie uchylone po zakończeniu wojny Rosji z Ukrainą, również bardzo pomoże w zakończeniu tej śmiercionośnej, ale śmiesznej wojny - napisał Trump.

To nie jest wojna Trumpa (nigdy by się nie zaczęła, gdybym był prezydentem!)” - napisał. „To wojna Bidena i Zełenskiego. Jestem tu tylko po to, by pomóc ją powstrzymać i uratować tysiące rosyjskich i ukraińskich istnień (w zeszłym tygodniu zginęło 7118 osób. Szalone!). Jeśli NATO zrobi, jak mówię, wojna szybko się skończy, a wszystkie te życia zostaną ocalone! Jeśli nie, to po prostu marnujecie mój czas, energię i pieniądze Stanów Zjednoczonych - oznajmił amerykański przywódca.

Cierpliwość Trumpa do Putina wyczerpuje się

W piątek Trump powiedział w wywiadzie dla telewizji Fox News, że jego cierpliwość wobec przywódcy Rosji Władimira Putina wyczerpuje się, ale nie zagroził Moskwie nowymi sankcjami.

Minister energii USA Chris Wright powiedział 8 września w wywiadzie dla dziennika "Financial Times", że kraje Unii Europejskiej powinny zaprzestać kupowania rosyjskiej ropy i gazu, jeśli chcą, aby Waszyngton zaostrzył sankcje gospodarcze wobec Moskwy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj