Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdańsk pozwie TV Trwam? Władze miasta oburzone relacją

25 września 2012, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz
Gdańsk chce pozwać Telewizję Trwam/Newspix
Władzom Gdańska nie spodobała się relacja w TV Trwam dotycząca protestu pod Urzędem Miasta. Dlatego w ciągu najbliższego tygodnia ma zapaść decyzja o pozwie sądowym wobec stacji. 

Poszło o protest jednego z mieszkańców, który pod Urzędem Miasta rozbił namiot i domagał się rozmowy z prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem. Sprawa dotyczyła eksmisji żony pikietującego - podaje TOK FM.

Adamowicz jednak nie spotkał się z mieszkańcem, gdyż uważał, że urzędnicy działali zgodnie z prawem.

Pikietującym zainteresowali się później politycy prawicy i Solidarność z gdańskiej stoczni. Namiot pod urzędem odwiedził także Jarosław Kaczyński.

Jak podaje TOK FM z czasem zaczęły rosnąć żądania: od ustąpienia prezydenta Gdańska po dymisję rządu Donalda Tuska.

Protestującym zainteresowała się także Telewizja Trwam. W trakcie programu na żywo eksperci mieli powiedzieć, że w wyniku antyspołecznej polityki władz Gdańska kilkanaście osób popełniło samobójstwo.

Po takim stwierdzeniu prowadzący nie zareagował i dlatego Gdańsk chce pozwać katolicką telewizję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj