Były szef telewizji publicznej chwali Juliusza Brauna, za to, że nie generuje wokół siebie konfliktów i wyprowadził TVP z zapaści, ale jego zdaniem obecny prezes jest zbyt defensywny. - mówi Miazek.
Walendziak radzi Braunowi: Trzeba położyć karty na stół >>>
Jego zdaniem najlepiej w ofercie TVP bronią się polskie seriale i oferta kanałów tematycznych, jak TVP Kultura czy TVP Historia. Ale w warstwie publicystyczno-informacyjnej - zdaniem Miazka - przekroczono wszelkie granice przyzwoitości.
-- zauważa Miazek.
Były prezes wypowiada się krytycznie nie tylko o "Wiadomościach", kanale TVP Info, ale też o publicystce - podlegającej tabloidyzacji w równym stopniu co newsy. Jego zdaniem TVP nie stać na program Tomasza Lisa. - - mówi Miazek.
Były prezes negatywnie ocenia też proces restrukturyzacji spółki, który ma polegać na wyprowadzeniu części pracowników do zewnętrznej firmy. tłumaczy Miazek.
Jego zdaniem ten proces wcale nie przyniesie oszczędności. -– mówi były prezes TVP.
Jego zdaniem zarząd telewizji generuje pewien rodzaj patologii, na poziomie państwowym, bo wielka firma państwowa daje innym, przykład, że można tak robić. - - podsumowuje.
Miazek szefował nie tylko TVP. Był rzecznikiem rządu Waldemara Pawlaka, prezesem Polskiego Radia oraz członkiem KRRiT. W 2010 roku bezskutecznie próbował swoich sił w konkursie do rady nadzorczej spółki z siedzibą przy ul. Woronicza. W 2007 z list PSL bez powodzenia ubiegał się o mandat senatora. Kieruje Centralną Biblioteką Rolniczą.