Dziennik Gazeta Prawana logo

Joanna Lichocka kontra Agnieszka Pomaska. Sejmowa kłótnia o media publiczne [WIDEO]

31 grudnia 2015, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joanna Lichocka w Sejmie
Joanna Lichocka w Sejmie/x-news
Wyjątkowo burzliwy przebieg miała debata poprzedzająca przyjęcie przez Sejm ustawy medialnej. W obronie projektu, którym w sylwestra zajmuje się Senat, wystąpiła m.in. posłanka PiS Joanna Lichocka, która starła się w słownej potyczce z Agnieszką Pomaską z Platformy Obywatelskiej.

Joanna Lichocka z mównicy sejmowej pytała, czy posłowie pamiętają, jak z mediów publicznych i Polskiej Agencji Prasowej wyrzucani byli dziennikarze po tym, jak "władzę nad nimi przejęła koalicja PO-PSL-SLD. Wymieniła również kilka nazwisk, m.in. Bronisława Wildsteina, Marka Pyzy, Rafała Ziemkiewicza, braci Karnowskich oraz Krzysztofa Skowrońskiego i Anity Gargas. - - podsumowała, zwracając się w stronę posłów PO i PSL.

- Pod waszymi rządami, pod rządami również pani, pani Pomasko, wyleciałam z telewizji publicznej, rządzonej przez pani kumpli z partii. Przyszli prosto z ministerstwa kultury. Mam wymieniać nazwiska? Wstydu nie macie! Nic nie wiecie o wolności słowa! Pod waszymi rządami powstał drugi obieg niezależnej informacji, niezależnych portali i niezależnych filmów dokumentalnych, które były zakazane w telewizji publicznej - mówiła Lichocka.

Na koniec posłanka stwierdziła, że zagarnięte przez poprzednie władze media publiczne mają zostać oddane Polakom.

- Apeluję do was, żebyście przestali posługiwać się kłamstwem. Zwracam się też do pani posłanki Lichockiej: niech może opowie o swojej rzetelnej pracy dziennikarskiej, o tym, ile zarobiła w mediach publicznych. I dlaczego jest dzisiaj w Sejmie z ramienia PiS-u, a nie jest niezależną dziennikarką - odpowiedziała jej Agnieszka Pomaska.

Senat proceduje, europejscy nadawcy apelują

Przyjętą wczoraj - głosami 232 posłów - nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji zajmuje się dziś Senat. Senackie komisje nie wniosły do niej poprawek.

Tymczasem Europejska Unia Nadawców (EBU) zwróciła się do senatorów, by nie zatwierdzali ustawy. Jak pisze Ingrid Deltenre, dyrektor generalna organizacji, wejście w życie nowelizacji miałoby poważny wpływ na zasadę wolności słowa oraz niezależność mediów w Polsce. Pismo zostało przekazane do Senatu, który dziś - po nocnych pracach komisji - na obradach planarnych ma się zajmować tą ustawą.

EBU, a także Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ), Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich (AEJ) i Reporterzy bez Granic piszą we wspólnym oświadczeniu, że są oburzone proponowanymi zmianami i ich przekazaniem przez rządzącą partię do natychmiastowego uchwalenia. - - czytamy w oświadczeniu.

Ustawa medialna, którą Sejm uchwalił wczoraj, zakłada m.in. wygaśnięcie mandatów dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych TVP oraz Polskiego Radia. Przewiduje rezygnację z konkursów. Nowych prezesów mediów publicznych ma powoływać minister skarbu. Ustawa miałaby wejść w życie dzień po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj