Znajomi mówią o nim utalentowany media-maker. Menedżer i intelektualista w jednym. Czołowa postać "pampersów", czyli 30-letnich publicystów, którzy chcieli przeprowadzić w kraju "konserwatywną rewolucję". To on założył w 1990 założył "Tygodnik Literacki", wokół którego skupiła się duża część środowiska. Niektórzy żartują, że chciał być wtedy "prawicowym Adamem Michnikiem".
Przez ostatnie lata w mediach nieobecny. Zniknął z przestrzeni publicznej na własne życzenie. Teraz wraca, Jacek Kurski zrobił go dyrektorem Biura Reklamy.
Kultowe programy
Z wykształcenia Waldemar Gasper jest polonistą. Ale z literaturą, choć to dzięki niemu zaczęły się w Polsce ukazywać m.in. "Dzienniki" Tyrmanda, mniej miał wspólnego niż z dziennikarstwem.
Do TVP po raz pierwszy trafił za prezesury Wiesława Walendziaka. Współtworzył strategię programową TVP1 i kierował redakcjami publicystyki społeczno-kulturalnej oraz widowisk artystycznych.
To wtedy na antenie Jedynki zadebiutowały m.in. talk-show "MDM" z Wojciechem Mannem i Krzysztofem Materną, “WC Kwadrans” z Wojciechem Cejrowskim, “Swojskie klimaty” Jana Pospieszalskiego czy “Dziennik Telewizyjny” Jacka Fedorowicza oraz “Od przedszkola do Opola”. Wraz ze zmianą władzy na Woronicza Gasper z TVP się rozstał.
Zanim trafił do Telewizji Familijnej, pomagał AWS w kampanii wyborczej i był doradcą Jerzego Buzka.
Potem współtworzył i kierował TV Puls. Jednak projekt katolickiej sieci mediów skończył się finansową klęską. W dodatku kierownictwo Pulsu zostało oskarżone o niegospodarność i wyprowadzanie pieniędzy.
- wyzłośliwiał się Piotr Gadzinowski w felietonie “WC Przekręt”.
- mówił Gasper w rozmowie z "Polską the Times" i dodał, że to ze względu na interes spółki podjął decyzję o wycofaniu się z jej kierowania.
Bohater w płomieniach
Wcześniej spędził jednak wiele tygodni w szpitalu. Feralnej styczniowej nocy 2001 roku podpalono mu dom, a Gasper rzucił się w płomienie, by ratować dzieci. Rodzina przeżyła, ale prezes przypłacił swój akt odwagi zdrowiem. Długo nie odzyskiwał przytomności, nieomal stracił życie, do dziś ma blizny na dłoniach.
Po rozstaniu z fotelem TV Puls Gasper poszedł na swoje. TVP w swoim komunikacie informuje, że od 2001 do 2013 roku zajmował się doradztwem w zakresie marketingu i reklamy oraz doradztwem strategicznym.
Współpracował z wiodącymi globalnymi firmami konsultingowymi oraz innowacyjnymi start-up’ami w obszarze marketingu. Doradzał m. in. w sektorze bankowym i telekomunikacyjnym. W tym okresie kierował również spółką 25 percent Sp. z o.o., która świadczyła usługi w zakresie optymalizacji kosztowej komunikacji telewizyjnej m. in. na rzecz reklamodawców z branży telekomunikacyjnej, bankowej, polskich oddziałów domów mediowych - czytamy w komunikacie.
Od 2013 Gasper jest liderem projektu biznesowego z obszaru big data analytics.
Niespodziewany powrót
Jeszcze niedawno Gasper twierdził, że do mediów już nie wróci, chyba, że stać go będzie na posiadanie własnych. Dlaczego zmienił zdanie? Nie wiadomo.
mówi cytowany w komunikacie nowy szef biura reklamy w telewizji.
Zastępcami Gaspera będą ludzie związani od lat z rynkiem reklamy, czyli Wojciech Kowalczyk i Małgorzata Szelenbaum. Kowalczyk to wieloletni dyrektor marketingu w Atmedia, a Szelenbaum była w tej firmie dyrektorem sprzedaży.
Natomiast prezes TVP, który - jak pisaliśmy niedawno w “DGP” - obiecywał na spotkaniu z szefami największych domów mediowych, że rewolucji w polityce reklamowej telewizji nie będzie, zapewnił:
– mówi Jacek Kurski.