Dziennik Gazeta Prawana logo

Ryszard Bugaj: To, co wyrabiają w "Wiadomościach", jest tak prymitywne, że nie da się wytrzymać

17 lutego 2016, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ryszard Bugaj
Ryszard Bugaj/PAP Archiwalny
"Kaczyński nie wszystko może i w sprawach socjalnych chciałby pójść dalej. Poza szemranym biznesem pisowskim na głowę wszedł mu Gowin" - diagnozuje w rozmowie z tygodnikiem "Polityka" Ryszard Bugaj, który tłumaczy swą decyzję o rezygnacji z zasiadania w prezydenckiej Narodowej Radzie Rozwoju i rozczarowaniu rządami PiS.

Ryszard Bugaj przyznaje, że po tym, jak patrzył, jak rozkłada się władza PO-PSL, w ostatnich wyborach głosował na Prawo i Sprawiedliwość. Choć dodaje, że programowo bliżej mu było do partii Razem, jednak nie wierzył w jej wyborczy sukces i wejście do parlamentu.

Mimo to przed wyborami wszedł do Rady Programowej PiS, do czego namówił go dzisiejszy wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. W samej radzie, jak opowiada, niewiele się działo. - - wylicza w rozmowie z "Polityką". Ubolewa, że PiS zrezygnował z wprowadzenia 40-procentowego podatku PIT dla najlepiej zarabiających.

O zasiadaniu w Narodowej Radzie Rozwoju stworzonej przez prezydenta Andrzeja Dudę powiedział, że liczył na podejmowanie w otwarty sposób najważniejszych kwestii. A wystąpił, bo kwestie wywołujące burze nie były poruszane. - - wyjaśnia Ryszard Bugaj.

Ma też wiele gorzkich słów dla rządu, chociaż podkreśla, że nie jest przewrażliwiony.

- Jesteśmy w fazie głębokiej falandyzacji prawa, czyli łamania wielu dobrych standardów. Oni mają rację, powtarzając, że ich poprzednicy też łamali standardy, ale ja na PO nie głosowałem. I z obecną polityką rządu też nie chcę być kojarzony - deklaruje.

Wiele wątpliwości Ryszard Bugaj ma co do mediów publicznych. Nowego prezesa TVP Jacka Kurskiego nazywa dyspozycyjnym politycznym chuliganem. - - utyskuje. I dodaje, że gdy słucha 20-minutowej rozmowy z Marianem Kowalskim i zdaje sobie sprawę z tego, że - jak mówi - mógłby zostać do tego , to umacnia się w przekonaniu, że .

Ryszard Bugaj, dopytywany o grzechy Platformy Obywatelskiej, wymienia np. otwartość na ludzi w rodzaju Michała Kamińskiego. - - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polityka
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj