- pisze w liście do prezydenta Andrzeja Dudy prof. Ryszard Bugaj. Wyjaśnia, że miał nadzieję na oraz taką zmianę , by . Ekonomista przyznaje jednak, że teraz jego .
Cały list prof. Bugaja do prezydenta Andrzeja Dudy. Z rezygnacją. pic.twitter.com/l54oraMk72
— Jacek Gądek (@JacekGadek) luty 11, 2016
Wylicza potem błędy i zaniechania PiS. Pisze, że nie ma konkretnego programu polityki społecznej i gospodarczej, a propozycje ustaw, zgłaszanych przez PiS Dodaje też, że choć obecna opozycja nie jest , bo także popełniała wiele błędów, to jednak . Zdaniem Bugaja prezydent nie tylko nie stara się tym zmianom zapobiec, ale .
Dlatego też profesor uznał, że skoro Narodowa Rada Rozwoju i , a przez obywateli u, to nie miał innego wyjścia, jak zrezygnować z członkostwa w niej. " - podsumował.
Co na zarzuty profesora mówią współpracownicy prezydenta? Na antenie Radia dla Ciebie Marek Magierowski zapewniał, że Kancelaria
Prezydenta nie zlekceważy tego głosu. Podkreślił, że on sam przyjmuje te
argumenty, choć się z nimi nie zgadza. -
powiedział.
Rzecznik głowy państwa odał, że nie zamierza krytykować decyzji Bugaja oraz argumentów, które za nią stoją. Dodał, że nie wie czy będzie oficjalna odpowiedź Kancelarii Prezydenta na oświadczenie Ryszarda Bugaja.