Były działacz opozycyjny podkreślił, że nie chciałby rywalizacji między Schetyną a Petru. Dodał, że są to dwaj zupełnie inni ludzi.
- Rzecz polega na tym, żeby obaj panowie w tych sprawach zasadniczych, ważnych dla państwa, ważnych dla swobód obywatelskich, mówili jednym głosem - stwierdził Władysław Frasyniuk.
Jako pole do współpracy wskazał wnioski składane do Trybunału Konstytucyjnego, które - jego zdaniem - co do jednego powinny być podpisywane zarówno przez posłów Platformy Obywatelskiej, jak i Nowoczesnej. - - wyjaśniał.
Odnosząc się do sytuacji Platformy Obywatelskiej, przewidywał, że ugrupowanie to stanie się "partią do bicia". - - tłumaczył Frasyniuk. O samym Schetynie powiedział zaś, że obejmuje przywództwo w PO w krytycznym dla niej momencie. - - mówił w TVN24.