"Raport był gotowy już w lutym ale COVID spowodował opóźnienie w publikacji" - napisał we wtorek na Twitterze Maciej Świrski, były wiceprezes Polskiej Fundacji Narodowej i prezes zarządu Reduty Dobrego Imienia. "Obejrzeliśmy ponad 500 filmów i zanalizowaliśmy tę branżę pod względem wpływu na transmisję PL kodu kulturowego oraz możliwości pozwów" - dodał

Reklama

Badaniami objęto pięć platform: Netflix, Amazon Prime Video, HBO, Hulu oraz Disney+

Przeanalizowano łącznie 558 filmów fabularnych i 47 dokumentalnych. Wśród filmów fabularnych tylko 18 podejmowało wątki polskie (3 proc.), a w większości te wzmianki były incydentalne, o charakterze neutralnym. Wśród obejrzanych filmów dokumentalnych 17 (36 proc.) zawierało szkodliwe przekłamania wobec Polski - zaznacza raport.

"Iwan Groźny z Treblinki", "Księgowy Auschwitz", serial "Czarnobyl", ale także "Opór", czy "Furia" to niektóre z filmów, przekłamujących, zdaniem autorów raportu, historię.

Najbardziej negatywne stwierdzenia według autorów raportu to: "Holokaust dokonał się w Polsce", "polskie obozy koncentracyjne" oraz "polskie getta". Ich zdaniem, na platformach VOD brak też informacji o Polakach ratujących Żydów, istnieniu Polskiego Państwa Podziemnego, wysiłku konspiracji oraz działaniach partyzanckich.

To nie pierwszy raz, gdy pojawia się sprawa filmów na serwisie streamingowym i ich powiązaniu z Polską. Wcześniej premier i MSZ interweniowali w sprawie serialu "Iwan Groźny z Treblinki". Premier Mateusz Morawiecki przekazał list do szefa Netfliksa w związku z nieścisłościami historycznymi w serialu. Podkreślił, że ukazana w nim mapa Polski z zaznaczonymi obozami zagłady wprowadza w błąd i jest pisaniem historii na nowo. Zaznaczył, że liczy na poprawę błędu lub poinformowanie o nim widzów.

"Niedawno opublikowany serial +The Devil Next Door+ przedstawia mapę, która niezgodnie z prawdą umieszcza kilka niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych we współczesnych granicach Polski. Brak też jakiegokolwiek komentarza lub wyjaśnienia, że obozy te były zarządzane przez Niemcy" – podkreślił m.in. szef rządu.

Po tym liście na twitterowym koncie Netfliksa ukazało się oświadczenie. "Wspieramy twórców serialu +The Devil Next Door+ (Iwan Groźny z Treblinki), którzy wykonali istotną pracę oraz badania. Chcąc zapewnić naszym użytkownikom więcej informacji na ważne tematy przedstawione w tym serialu dokumentalnym i uniknąć nieporozumień, w ciągu najbliższych dni dodamy teksty do niektórych przedstawionych w nim map" - głosi oświadczenie.

Chwilę później na oświadczenie odpowiedziało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. "Dziękujemy za reakcję! Doceniamy podejmowanie przez @NetflixPL trudnych i ważnych tematów" - napisano w czwartek na Twitterze MSZ. "Mamy nadzieję, że przy przyszłych produkcjach uda się dochować należytej dbałości o prawdę historyczną" - dodano.

Miniserial dokumentalny "Iwan Groźny z Treblinki" (oryginalny tytuł: "The Devil Next Door") opowiada o Iwanie Demianiuku, ukraińskim zbrodniarzu wojennym, strażniku obozu zagłady w Treblince podczas II wojny światowej. W pierwszym odcinku serialu pokazano mapę Polski w dzisiejszych granicach z zaznaczonymi obozami zagłady, m.in. Auschwitz, Sobiborem, Treblinką i Płaszowem. Na amerykańską produkcję zareagował m.in. polski MSZ.