Dziennik Gazeta Prawana logo

Obcy przypuścili atak na Polskę

12 października 2007, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po lesie grasują jenoty i norki amerykańskie, na miejskich stawach królują chińskie kaczki mandarynki, a w Zatoce Gdańskiej rządy przejęła babka bycza z Morza Kaspijskiego - alarmuje DZIENNIK.
Wybierając się na spacer po lesie w Polsce, możemy poczuć się jak w Ameryce albo pod Nowosybirskiem. Wschodnie jenoty i norki amerykańskie, które pouciekały z hodowli, zaczynają wybijać nasze ptaki. A żółw czerwonolicy wypuszczany przez dzieci z akwariów wypiera naszego błotnego.

Norka europejska w polskich lasach staje się białym krukiem. Wyparła ją amerykańska krewniaczka. Skąd się u nas wzięła? W latach 80. i 90. w mediach trwała kampania pokazująca, jak hodowcy znęcają się nad zwierzętami futerkowymi. Efektem było masowe wypuszczanie przez ekologów tysięcy tych zwierzątek na wolność. Jednak okazało się, że uwolnili potwora.

"Norka amerykańska świetnie pływa i łatwiej jej zdobyć pokarm niż europejskiej kuzynce. Zjada płazy i jaja ptaków wodnych" - mówi Mariusz Turczyk, leśnik z Lasów Państwowych w Radomiu.

W podobny sposób nasze lasy skolonizował jenot. Ten drapieżnik pochodzi z Dalekiego Wschodu. Do europejskiej części ZSRR został przywieziony jako zwierzę hodowlane. Uciekł i przywędrował do nas. Tych zwierzaków z puszystym, szarym futrem i ciemną pręgą wzdłuż grzbietu, przypominających szopa pracza, są już dziesiątki tysięcy. Tylko na Śląsku doliczono się 3,5 tys. To sympatyczny zwierzak, ale specjalizuje się w wyjadaniu jaj z ptasich gniazd. Efekt? Im więcej w lesie norek amerykańskich i jenotów, tym mniej ptaków.

Najazd obcych trwa. Nasz żółw błotny znika za sprawą amerykańskiego żółwia czerwonolicego. "A to już zasługa dzieci i dużego importu tych zwierząt. Kiedy żółw znudzi się w domu, dzieci wypuszczają go na wolność, a zwierzak w naszym klimacie świetnie sobie radzi" - mówi Tomasz Markiewicz z poznańskiego oddziału Lasów Państwowych.

Nie tylko w świecie zwierząt toczy się walka. W szkółkach leśnych świerki czy sosny są wręcz zagłuszane przez wysiewające się same czeremchy amerykańskie, grochodrzewy, tawuły kutnerowate oraz irgi lśniące. Kiedyś były one wysiewane w lasach, aby wzbogacać je gatunkowo. Ale szybko wymknęły się spod kontroli.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj