Dziennik Gazeta Prawana logo

Indyjski "super superwirus" dotarł do Europy

17 listopada 2010, 12:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wirus grypy A już na polskiej granicy
Wirus grypy A już na polskiej granicy/Inne
Odporny na leki indyjski superwirus NDM-1 rozprzestrzenia się w Europie. W trzynastu krajach odnotowano już 77 przypadków zachorowań. Naukowcy są zaniepokojeni, bo na wirusa nie działają nawet najsilniejsze generacje antybiotyków.

Badacze natrafili po raz pierwszy na NDM-1 w Indiach w 2008 r. Wydawało się wówczas, że skala jego występowania ogranicza się wyłącznie do subkontynentu. Jednak w sierpniu br. zdiagnozowano go u chorego w Wielkiej Brytanii. W ciągu kilku miesięcy najwyraźniej zdążył dotrzeć do kolejnych krajów - donosi agencja Reuters.

Dane te zaalarmowały naukowców. Jak twierdzi Dominique Monnet z Europejskiego Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Epidemiom (ECDC) wirus jest odporny nawet na najpotężniejsze antybiotyki – karbapenemy. „Wiem, że ludzie nazywają NDM-1 superwirusem, ale dla dla mnie NDM-1 i bakterie tego typu to coś więcej niż superwirusy. Mówimy tu o super superwirusach.” – podkreśla Monnet. „Przez długi czas lekarze w szpitalach, zwłaszcza na oddziałach intensywnej opieki medycznej, zdawali się na karbapenemy jako ostatnią linię terapii antybiotykami. W sytuacji, gdy staną twarzą w twarz z bakterią, która jest odporna na nie, możliwości leczenia będą bardzo ograniczone” – dodała.

Wirus pojawia się w bakteriach takich jak Klebsiella pneumonia czy E-coli. Może się rozprzestrzeniać przy okazji dokonywania zabiegów medycznych, bądź w placówkach opieki zdrowotnej. Specjaliści obawiają się, że w szybkim tempie może zacząć atakować na całym świecie – za sprawą „turystyki medycznej”, podróży zachodnich obywateli do biedniejszych krajów, by tam wykonywać tańsze zabiegi medyczne.

Poza Europą przypadki zachorowań zdarzają się również w Azji Południowo-Wschodniej, Brazylii oraz w Stanach Zjednoczonych. W Europie odnotowano 77 przypadków – m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Niemczech czy Włoszech. W większości przypadków udało się uratować chorych – siedem osób jednak zmarło.

NDM-1 i jego superodporność to najprawdopodobniej wynik wieloletniego stosowania antybiotyków – a wręcz nadużywania ich w przypadkach, kiedy można by uniknąć tego typu terapii. Przez kilka dziesięcioleci współczesna medycyna uprzedzała pojawianie się nowych typów zagrożeń – teraz jednak zaczyna tracić tą przewagę. NDM-1 można zwalczyć jedynie dwoma konkretnymi typami antybiotyków. Jak długo będą one skuteczne, nie wie nikt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj