Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy archeolodzy zbadają szwedzki Stonehenge

16 czerwca 2011, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polscy archeolodzy zbadają szwedzki Stonehenge
Shutterstock
Prof. Władysław Duczko wraz z archeologami z Uniwersytetu Szczecińskiego przeprowadzą na początku lipca badanie szwedzkiego odpowiednika Stonehenge, kamiennego kręgu Ales Stenar, znajdującego się na bałtyckim klifie niedaleko Ystad.

Analiza polskich naukowców może pomóc w znalezieniu odpowiedzi na pytanie, kiedy, w jaki sposób i dlaczego powstał składający się z 59 głazów kompleks Ales Stenar. Ma on 67 metrów długości i kształt łodzi, dlatego nazywany jest statkiem wikingów.

"Powszechnie uważa się, że kompleks pochodzi z okresu Wikingów, jednak może być starszy. Istnieje teoria, że środowisko jest starsze, z epoki wczesnego brązu" - zaznaczył z rozmowie z PAP prof. Władysław Duczko, który w Szwecji właśnie załatwia ostatnie formalności związane z wykopaliskami.

Istnienie podziemnych struktur potwierdziły wcześniej badania geofizyczne, a zdjęcia lotnicze pokazały niewidoczną wcześniej linię, jakby drogę. Być może właśnie w ten sposób transportowane były kamienie z plaży. "Dlatego chcemy przeprowadzić wykopaliska i dowiedzieć się, co jest poza kamiennym statkiem" - tłumaczy prof. Duczko.

Prace rozpoczną się na początku lipca i potrwają miesiąc, wezmą w nich udział, oprócz prof. Duczki, archeolodzy z Uniwersytetu Szczecińskiego oraz studenci tej uczelni. Badania kompleksu Ales Stenar będą możliwe dzięki prywatnej inicjatywie szwedzkich pasjonatów. Bob Lind i Nils-Axel Moerner od lat próbują odgadnąć pochodzenie i przeznaczenie kamieni. Według nich prawdopodobnie Ales Stenar służyły jako ogromny kalendarz astronomiczny. Teoria ta jest jednak krytykowana przez szwedzkich archeologów. Uważa się, że tego typu kamienne monumenty w Szwecji oznaczały miejsca pochówku.

Prof. Duczko nie opowiada się po żadnej stronie sporu. "Od lat w Szwecji trwa nieprzyjemna dyskusja wokół Ales Stenar. Nie chcę przesądzać, kto ma rację, tylko po prostu przeprowadzić wykopaliska" - podkreśla polski naukowiec. Według niego już samo zezwolenie szwedzkich władz na rozpoczęcie badań archeologicznych można będzie uznać za sukces.

Prof. Władysław Duczko pracuje w Instytucie Antropologii i Archeologii Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku. Archeolog w Szwecji uznawany jest za autorytet jako znawca epoki Wikingów, prowadził wcześniej wykopaliska m.in. w Starej Uppsali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: Stonehenge
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj