Dziennik Gazeta Prawana logo

Technet - ratujący życie pierwiastek, który szybko znika [EUREKA DGP]

9 lutego 2018, 17:07
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Technet - ratujący życie pierwiastek, który szybko znika [EUREKA DGP]
Shutterstock
Jak wyprodukować coś, co jest tak ulotne, że musi dotrzeć do klienta w ciągu kilku godzin? Zwłaszcza jeśli to radioaktywny pierwiastek potrzebny do ratującej życie tomografii?

Pierwiastek, o którym mowa, nazywa się technet. A konkretnie technet-99m. I tak się składa, że Polska jest jego liczącym się producentem. Na świecie najczęściej wykorzystuje się do tego celu reaktory jądrowe – w naszym przypadku jest to Maria, jedyne tego typu urządzenie w kraju, znajdujące się w podwarszawskim Świerku.

Ale reaktory – jak każde urządzenie – wymagają przeglądów i napraw. Do tego starzeją się, więc są wycofywane z użytku. A technet musi być produkowany na okrągło, bo jest niezbędny w diagnostyce medycznej. Co więcej, nie można go wyprodukować na zapas, bo czas połowicznego rozpadu pierwiastka wynosi 6 godzin. To znaczy, że po tym czasie z każdej wyprodukowanej partii zostanie tylko połowa, zaś w ciągu doby większość atomów straci swoje właściwości. A i pacjenci nie mogą czekać.

Tymczasem kilka lat temu, na skutek przerw w pracy kilku kluczowych reaktorów na świecie, dostawy pierwiastka zostały poważnie zagrożone. W związku z tym podjęto działania zmierzające do tego, żeby zapobiec podobnej sytuacji w przyszłości. – Jednym z pomysłów było opracowanie awaryjnych metod pozyskiwania technetu. Nasz wynalazek to tarcza molibdenowa – mówi dr Izabela Cieszykowska z Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku, która przewodziła pracom nad projektem.

Z 99 na 99m

Dlaczego tarcza jest z molibdenu, skoro potrzebny jest technet? Bo technet-99m nie występuje w przyrodzie i można go uzyskać wyłącznie w wyniku przemian jądrowych, dla których punktem wyjścia jest molibden (a konkretnie jeden z jego izotopów). W standardowej metodzie technet-99m otrzymuje się w wyniku rozpadu molibdenu-99, izotopu produkowanego w reaktorze jądrowym z produktów rozszczepienia uranu.

Jak w przypadku każdej reakcji promieniotwórczej, proces jest spontaniczny i nie potrafimy go kontrolować. Czas połowicznego rozpadu Mo-99 wynosi 66 godzin. To znaczy, że każda wyjęta z reaktora porcja po trzech dobach ma już mniej niż połowę surowca do produkcji technetu.

– tłumaczy Tomasz Janiak z NCBJ.

Pozyskany w ten sposób pierwiastek jest podawany w formie leku pacjentom skierowanym na badanie SPECT (tomografię emisyjną pojedynczych fotonów). W ciele pacjenta technet-99m zamienia się w zwykły technet-99, emitując pojedynczą cząstkę światła – foton – o określonej energii. To właśnie ją rejestruje tomograf i na podstawie tysięcy takich zdarzeń tworzy obraz diagnostyczny.

Te 6 godzin

Naukowcy z NCBJ do produkcji technetu postanowili zaprząc jednak nie reaktor, a cyklotron – który jest niczym innym, jak prostym akceleratorem cząstek. Skojarzenia z Wielkim Zderzaczem Hadronów są jak najbardziej na miejscu – w obu urządzeniach chodzi o to, żeby nadać cząstkom większą energię, a potem doprowadzić do zderzenia ze sobą lub z jakimś celem zwanym tarczą. Badania nad metodą sfinansowało Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

W tym wypadku za produkcję technetu będzie odpowiadała inna reakcja, więc inny jest też materiał wyjściowy: molibden-100. – – tłumaczy prof. Renata Mikołajczak z NCBJ.

Teraz zaczyna się wyścig z czasem. Skoro po 6 godzinach liczba atomów pierwiastka (w pożądanej wersji „m”) zmniejszy się o połowę, to znaczy, że naukowcy mają jeszcze mniej czasu na to, żeby wyjąć tarczę z cyklotronu, przetransportować do laboratorium chemicznego, rozpuścić ją, spreparować roztwór, a następnie dostarczyć do szpitala. – – mówi dr Cieszykowska.

Kruchy jak molibden

Do naukowców Mo-100 trafia w formie proszku kupowanego na miligramy (producent musi go najpierw wzbogacić, czyli oczyścić z niechcianych izotopów). Materiał nie jest jednak prosty w obsłudze.

– tłumaczy Tadeusz Barcikowski z NCBJ. W tym celu naukowcy umieszczają sprasowany do formy pastylki proszek w specjalnym piecu rozgrzanym do 1600 stopni Celsjusza, do którego wpompowują wodór. To pozwala oczyścić molibden ze zbędnych dodatków, jakie mogły w nim pozostać.

Wymiary tak przygotowanej tarczy determinuje cyklotron, w którym tarcza będzie ostrzeliwana, w tym wypadku to urządzenie Uniwersytetu Warszawskiego. – – mówi Janiak.

Pojemniczek na 20 badań

Partia technetu, jaka powstanie z rozpadu molibdenu w generatorze, wystarczy na przeprowadzenie 10–20 badań. Oczywiście integralnym elementem generatora – przez wzgląd na promieniotwórczą zawartość – jest kilkunastokilogramowa obudowa z ołowiu. Całość trafia do walcowatego opakowania z dużym, charakterystycznym znakiem ostrzegającym przed radioaktywnością.

W razie, gdyby w kraju zabrakło technetu-99m, NCBJ jest w stanie we współpracy z cyklotronem Środowiskowego Laboratorium Ciężkich Jonów Uniwersytetu Warszawskiego pokryć zapotrzebowanie położonych w pobliżu ośrodków medycznych. Teraz jednak naukowcy z NCBJ czekają na własny cyklotron, gdzie będą mogli bombardować większe tarcze. Jednocześnie prowadzą badania nad izotopami, które są mniej efemeryczne niż technet-99 m: miedź-64, cyrkon-89, astat-211 czy aktyn-225

Eureka! DGP

Trwa piąta edycja konkursu „Eureka! DGP – odkrywamy polskie wynalazki”, do którego zaprosiliśmy polskie uczelnie, instytuty badawcze i jednostki naukowe PAN. Do 15 czerwca w Magazynie DGP będziemy opisywać wynalazki nominowane przez naszą redakcję do nagrody głównej, wybrane spośród 78 nadesłanych przez uczelnie i instytuty.

Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi pod koniec czerwca. Nagrodą jest 30 tys. zł dla zespołu, który pracował nad zwycięskim wynalazkiem, ufundowane przez Mecenasa Polskiej Nauki – firmę Polpharma, oraz kampania promocyjna dla uczelni lub instytutu o wartości 50 tys. zł w mediach INFOR Biznes (wydawcy Dziennika Gazety Prawnej) ufundowana przez organizatora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj