Dziennik Gazeta Prawana logo

Indie wystrzeliły sondę na Księżyc

22 lipca 2019, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
sonda Chandrayaan 2
sonda Chandrayaan 2/PAP/EPA
Sonda Chandrayaan 2 rozpoczęła lot w stronę Księżyca. Start rakiety przez usterkę opóźniono o tydzień. Celem lądownika jest rejon bieguna południowego, gdzie Chandrayaan 1 dekadę temu odkrył wodę. Lądowanie na Księżycu zaplanowano na 7 września.

„Ogromnie się cieszę ogłaszając, że rakieta GSLV Mark 3 umieściła Chandrayaan 2 na orbicie okołoziemskiej” - powiedział w telewizji NDTV szef indyjskiej agencji kosmicznej Kailasavadivoo Sivan. „To jest początek historycznej podróży dla Indii. Naprawiliśmy poważną usterkę i agencja kosmiczna znakomicie się spisała” - podkreślił.

Sondę wystrzelono z bazy kosmicznej na wyspie Sriharikota w stanie Andhra Pradeś, która leży nad Zatoką Bengalską. Pierwotnie start trójczłonowej rakiety nośnej GSLV Mark 3 zaplanowano na 15 lipca, lecz po wykryciu usterki technicznej zdecydowano o przerwaniu odliczania i przełożeniu operacji. Nowy termin miał wypaść pod koniec lipca lub w sierpniu, lecz naukowcom udało się naprawić usterkę w ciągu tygodnia.

Celem misji jest zbadanie złóż wody na południowym biegunie Księżyca oraz stworzenie mapy jej występowania. Dekadę temu księżycową wodę, która jest potrzebna przy ewentualnej kolonizacji ziemskiego satelity, znalazł na biegunie Chandrayaan 1.

Chandrayaan 2 jest tzw. orbiterem, który przenosi lądownik Vikram oraz łazik Pragyan. Indie mogą się stać czwartym państwem, po USA, Rosji i Chinach, które wykona miękkie lądowania na Księżycu. Mimo tygodniowego opóźnienia startu lądowanie na ziemskim satelicie odbędzie się 7 września, czyli ledwie dzień później niż pierwotnie zaplanowano.

Orbitowanie sondy wokół Ziemi zostało skrócone z 23 do 17 dni. Podróż w stronę księżyca zajmie tydzień. Następnie Chandrayaan-2 będzie krążył wokół Księżyca przez 13 dni.

W 43. dniu od startu lądownik odłączy się od orbitera i będzie krążył wokół ziemskiego satelity przez kolejne kilka dni. W zależności od warunków lądowanie odbędzie się 6 września wieczorem lub następnego dnia rano.

Opuszczenie lądownika Vikram zajmie łazikowi Pragyan cztery godziny. Po powierzchni Księżyca Pragyan będzie poruszał się z prędkością centymetra na sekundę. Może oddalić się od lądownika o pół kilometra. Badanie powierzchni zajmie mu jeden dzień księżycowy, czyli dwa ziemskie tygodnie.

Będzie to pierwsze lądowanie na biegunie południowym Księżyca. Biegun otrzymuje niewiele światła, a duża część stale pozostaje w cieniu. Panują tam surowe warunki – temperatury sięgają minus 200 stopni Celsjusza, dlatego naukowcy liczą na odkrycie większych skupisk wody. Jeśli pokłady wody okażą się wystarczające, bardziej realne staną się futurystyczne plany kolonizacji Księżyca.

Ładowanie baterii łazika może się okazać trudne na księżycowym biegunie, więc misja Pragyana może się zakończyć przed czasem. Jednak orbiter Chandrayaan-2 będzie krążył wokół Księżyca przez 100 dni.

Gratulacje z okazji udanego startu dla indyjskiej agencji kosmicznej spłynęły od prezydenta i premiera, opozycji, która rozpoczęła program kosmiczny, oraz gwiazd Bollywoodu. Misja na Księżyc ma wzmocnić pozycję indyjskich naukowców oraz rolę kraju na arenie międzynarodowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj