Dziennik Gazeta Prawana logo

Dragon zacumował do stacji kosmicznej. Tak wyglądało powitanie astronautów [WIDEO]

31 maja 2020, 19:53
[aktualizacja 31 maja 2020, 08:40]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
SpaceX Demo-2 docking to ISS
<p>epa08456322 A handout video-grabbed still image made available by NASA on 31 May 2020 shows NASA astronauts Doug Hurley (foreground) and Bob Behnken call down to mission controllers for a report on their second flight day onboard the SpaceX Crew Dragon spacecraft on NASA's SpaceX Demo-2 mission approaching to dock to the International Space Station (ISS), 31 May 2020. NASA's SpaceX Demo-2 mission to the International Space Station with NASA astronauts Robert Behnken and Douglas Hurley on-board was launched from NASA's Kennedy Space Center in Cape Canaveral, Florida, USA, 30 May 2020. EPA/NASA TV HANDOUT MANDATORY CREDIT: NASA TV HANDOUT EDITORIAL USE ONLY Dostawca: PAP/EPA.</p>/PAP
Po około 19 godzinach od startu z Przylądka Canaveral na Florydzie kapsuła Dragon z dwoma amerykańskimi astronautami na pokładzie zacumowała w niedzielę do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Manewr został przeprowadzony automatycznie.

Około godziny 19:30 czasu polskiego astronauci oficjalnie przekroczyli "progi" stacji. 

Pisząc o udanym dokowaniu Jim Bridenstine z NASA napisał: "Witamy w domu Behnken i Doug! Dwóch ulubionych kosmicznych ojców Ameryki właśnie zadokowało na ISS".

Załogową kapsułę Dragon, którą wyniosła rakieta Falcon 9, wykonała na zlecenie Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) firma znanego miliardera Elona Muska - SpaceX. Po raz pierwszy w kosmos wyniósł więc astronautów statek wyprodukowany przez prywatną firmę.

To pierwszy lot załogowy na ISS z terytorium USA od prawie 10 lat. Wraz z definitywnym wycofaniem w 2011 roku ze służby amerykańskich wahadłowców NASA została pozbawiona własnych środków transportowania astronautów i zaopatrzenia na ISS. Wymiana członków załogi stacji realizowana była wyłącznie za pomocą rosyjskich statków Sojuz.

Obecną misję wykonują Robert Behnken i Douglas Hurley. Obaj są bardzo doświadczonymi astronautami - stanowili załogę promów kosmicznych, są też pilotami oblatywaczami. Hurley ma 53 lata a Behnken - 49 lat. Zdaniem ekspertów to optymalny wiek dla astronautów; muszą być to bowiem osoby z dużym doświadczeniem i z dobrą kondycją psychofizyczną.

Długo oczekiwany start rakiety Falcon 9 przebiegł w sobotę zgodnie z planem. Oglądał go prezydent USA Donald Trump oraz wiceprezydent Mike Pence. Wcześniej w środę z powodów niekorzystnych warunków atmosferycznych start rakiety odwołano.

Niedługo po starcie kapsuła załogowa Dragon oddzieliła się od rakiety. Segment główny rakiety udanie wylądował potem na barce oceanicznej.

Amerykańskie media piszą o przełomowym momencie w rozwoju programu kosmicznego. "Jesteśmy znów w kosmosie" - pisano w pierwszych komentarzach. Elon Musk w sobotę powiedział, iż "ma nadzieję, że to pierwszy krok" w podróży na Marsa.

Prezydent Trump obiecuje, że do 2024 roku Amerykanie znów wylądują na Księżycu. Jest to celem programu "Artemis" – jednego z przykładów współpracy sektora prywatnego z rządem federalnym w badaniach kosmosu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj