i wypowiadać wulgaryzmy, jakie tylko przyszły im do głowy. Potem mieli powtórzyć zadanie, jednak tym razem zamiast przeklinać, musieli używać słów przyzwoitych i neutralnych.
Wyniki były zaskakujące. . Ponadto ból u tych osób był bardzo słabo odczuwany, a tętno podwyższone.
Jak autorzy oceniają eksperyment? Dr Richard Stephens, pomysłodawca badań, spodziewał się wyniku diametralnie różnego, od tego który otrzymano. . Stephens sugeruje, że wulgaryzmy mogły rozwinąć się ze względu na wzrost poziomu agresji i redukcję bólu, co pozwalało naszym przodkom uciec lub walczyć, kiedy zostali zaatakowani przez drapieżniki.
"Naszym zdaniem, przeklinanie mogło być częścią ucieczki lub walki. U osób, które przeklinały, odkryliśmy, że miały podwyższony puls. To sugeruje, że mogły mieć podniesiony poziom agresji. A " - powiedział Stephens.