Lasy w stanie Montana są regularnie nawiedzane przez gigantyczne pożary. Występują one co kilkaset lat od blisko 4800 lat. Skala zniszczeń za każdym razem była ogromna. Każdy z tych kataklizmów pozostawił za sobą zgliszcza. Okazuje się jednak, że lasy potrzebowały zaledwie kilkudziesięciu lat, aby się odbudować.

Reklama

Palinologia ー klucz do przeszłości i tajemnicy amerykańskich drzew

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego przeprowadzili badania palinologiczne osadów znajdujących się na dnie jeziora Silver Lake w stanie Montana. Palinologia to dość mało znana dziedzina nauki. Jest poświęcona pyłom i resztkom organicznym znajdującym się w osadach oraz skałach. Analizując te elementy można dowiedzieć się, w jaki sposób rozwijała się szata roślinna w określonym czasie geologicznym. Naukowcy badają próbki, które mają zazwyczaj kilka tysięcy lat. W przypadku jeziora Silver Lake udało się wyjąć z jego dna rdzeń zawierający osady sprzed 8 tysięcy lat. Konieczne była analiza wszystkich warstw, przy czym każde 5 milimetrów odpowiadało jednej dekadzie.

W osadach znaleziono pozostałości dawnych megapożarów. Potwierdziło to tezę, że nawiedzały one ten region regularnie. Analiza wykazała, że po każdym kataklizmie lasy iglaste piętra subalpejskiego potrzebowały na odrodzenie zaledwie kilkadziesiąt lat. W trakcie badań palinologicznych naukowcy odkryli także ślady dawnych wybuchów wulkanów.

Jak lasy w Górach Skalistych stały się odporne na pożary?

Badacze zaznaczyli, że kiedyś pożary nawiedzały stan dużo częściej niż obecnie. Ta zwiększona częstotliwość mogła być przyczyną wykształcenia przez lasy zdolności do opierania się niszczącej mocy żywiołu. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób będą one reagować na zmiany klimatu w ciągu kolejnych lat.

Sukces badań palinologicznych sprawił, że te nietypowe metody z pewnością będą wykorzystywane podczas kolejnych analiz. Są bowiem nie tylko wyjątkowo szczegółowe, ale jednocześnie pozwalają precyzyjnie interpretować historię różnych obszarów.