Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemniczy obiekt uchwycony przez NASA nad Księżycem

11 kwietnia 2024, 08:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koreańska sonda przy Księżycu
Koreańska sonda przy Księżycu/NASA
NASA pokazała zdjęcia wykonane przez jej bezzałogową sondę Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO), krążącą wokół Księżyca. Sfotografowanym obiektem jest sonda badawcza innego kraju – Korei Południowej, nazwana Danuri.

Lunar Reconnaissance Orbiter to bezzałogowa sonda amerykańska, która krąży wokół Księżyca od 15 lat. Ostatnio udało się jej wykonać kilka zdjęć południowokoreańskiej sondy Danuri, która okrąża Księżyc od końca 2022 roku.

Obie sondy poruszały się po prawie równoległych orbitach i minęły się w przeciwnych kierunkach pomiędzy 5 i 6 marca 2024 r. Amerykańska sonda użyła swojej kamery wąskokątnej, działającej w zestawie kamer znanym jako LROC, do wykonania zdjęć w trakcie trzech orbit, które były wystarczająco blisko orbity Danuri, aby wykonać zdjęcia.

Prędkość, z jaką mijały się sondy, wynosiła około 1500 km/h, wymagało to więc idealnego wstrzelenia się w czasie, aby skierować kamerę LROC we właściwym kierunku w odpowiednim momencie. Pomimo, iż czas ekspozycji na zdjęciach był niezwykle krótki (0,338 milisekundy), to sonda Danuri mimo wszystko jest nieco rozmazana, dziesięć razy większa niż jej prawdziwy rozmiar.

Pierwsza południowokoreańska sonda księżycowa

Danuri to pierwsza południowokoreańska sonda księżycowa. Weszła na orbitę wokół naturalnego satelity Ziemi w grudniu 2022 roku. Projekt jest prowadzony przez Koreański Instytut Badań Aerokosmicznych (KARI), we współpracy z NASA. Celem jest rozwój koreańskich technologii oraz wykonanie map zasobów na powierzchni Księżyca, takich jak lód wodny, uran, hel-3, krzem i aluminium.

Korea planuje też kolejną misję, która będzie obejmować orbiter, lądownik i 20 kilogramowy łazik. Zostaną wystrzelone razem w 2032 roku.

Z kolei amerykańska sonda Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO) był wystrzelona z Ziemi w 2009 roku. Jej celem było wykonanie dokładnych map powierzchni Srebrnego Globu w celu zidentyfikowania miejsc do przyszłych lądowań automatycznych i załogowych, zlokalizowanie surowców i testy technologiczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: sondaNASA
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj