Podczas sobotniej konwencji PiS w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński wskazał kandydata partii na urząd premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Został nim wiceprezes PiS, b. minister edukacji Przemysław Czarnek.

Politolog: Czarnek jest atrakcyjny dla radykałów

W rozmowie z PAP prof. Annusewicz ocenił, że obecnie priorytetowym zadaniem dla PiS – a zatem też kandydata tej partii na premiera – jest odzyskanie poparcia tych wyborców, którzy w ostatnim czasie odeszli od PiS na rzecz Konfederacji i KKP Grzegorza Brauna. Jak zauważył, ostatnie miesiące to dla PiS okres spadków w sondażach poparcia, a – jak mówił – wyborcy odpływają nie do ugrupowań koalicji rządzącej, tylko do Konfederacji i Brauna.

Reklama

Czarnek jest politykiem bardzo aktywnym, ale niekiedy agresywnym w retoryce. To nie jest polityk atrakcyjny dla takiego centrowego, umiarkowanego elektoratu, natomiast ze względu na swoją wyrazistość jest atrakcyjny dla elektoratu bardziej prawicowego i radykalnego w swoich poglądach i postrzeganiu rzeczywistości – mówił prof. Annusewicz.

Reklama

Politolog: W tym momencie to jest znakomity kandydat

Jego zdaniem, Czarnek jest w stanie swoją retoryką i aktywnością rywalizować z Grzegorzem Braunem czy Krzysztofem Bosakiem "w takich wyścigach na to, kto będzie bardziej skutecznie, celnie i kolorowo punktował rząd Donalda Tuska i jego koalicji". Z punktu widzenia momentu sondażowego, w którym znajduje się PiS, to jest znakomity kandydat– ocenił politolog, zwracając jednocześnie uwagę na jego polityczne doświadczenie i wykształcenie prawnicze.

Politolog: Możliwy jest scenariusz stonowania retoryki

Według prof. Annusewicza, gdyby Czarnkowi i PiS udało się zacząć odzyskiwać poparcie na prawicy, to możliwy jest scenariusz, w którym w przyszłych miesiącach Czarnek "stonuje swoją retorykę i zacznie też zyskiwać po tej bardziej centrowej stronie".

Jak dodał politolog, gdyby prezes PiS postawił na innego polityka, np. szerzej nieznanego w skali kraju samorządowca, to taki kandydat mógłby być atrakcyjny dla wyborców bardziej centrowych, ale – jak podkreślił – nie tam obecnie leży problem PiS.

Politolog: PiS musi odzyskać miejsce po prawej stronie

Żeby zyskiwać centrum, PiS musi najpierw odzyskać swoje miejsce po prawej stronie. (...) Czarnek jest tu idealną postacią. Tu nie chodzi bowiem o twardy elektorat Konfederacji czy Grzegorza Brauna, ale o tych wyborców, którzy od PiS odeszli nie w 2023 r., ale np. w 2025 roku. Tu już to, czy Przemysław Czarnek był ministrem w rządzie PiS nie będzie miało takiego znaczenia – ocenił prof. Annusewicz.

Na tym etapie kampanii trzeba tę prawą flankę wzmocnić, odbudować – po to, żeby później, gdy Konfederacja i KKP będą już osłabione, dobijać się do tego bardziej centrowego elektoratu – tłumaczył perspektywę PiS politolog.

Dopytywany o scenariusz ew. stworzenia przyszłego rządu przez PiS, badacz zwrócił uwagę, że dla partii Jarosława Kaczyńskiego dużo korzystniejsze byłaby negocjacje z ewentualnymi koalicjantami z pozycji hegemona na prawicy, a nie zaledwie jednego z trzech dużych ugrupowań.