Dziennik Gazeta Prawana logo

Rymanowski to inteligentny dziennikarz

18 grudnia 2008, 22:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Zaremba
Piotr Zaremba/Inne
Czy to co robi Rymanowski to jest dziennikarstwo? Po stokroć tak, choć inne od naszego, papierowo-internetowego. Może Pacewicz powinien zaproponować Pressowi nagradzanie dziennikarzy w dwóch kategoriach - prasy i mediów elektronicznych. Ale obrażanie utalentowanego moderatora publicznej debaty (a na tym dziennikarstwo również polega) jest i nieeleganckie i niepotrzebne - pisze publicysta DZIENNIKA, Piotr Zaremba.

Twarz czy dziennikarz?- spytał na portalu "Gazety Wyborczej" Piotr Pacewicz kwestionując sens przyznania nagrody Dziennikarza Roku, notabene przez same redakcje, Bogdanowi Rymanowskiemu. Zdaniem wicenaczelnego GW Rymanowski to nie dziennikarz, a "arbiter elegancji podczas kłótni w maglu".

Pacewicz rozróżnia między dziennikarzami prasowymi i telewizyjnymi. To ci pierwsi maja odkrywać przed publicznością rzeczywistość. Drudzy - głownie administrują kłótniami. Skoro jednak tak, dlaczego nie bił na alarm w poprzednich latach, gdy nagrody otrzymywali Tomasz Lis czy Monika Olejnik. Oni nie administrują? Ich programy opieraja sie przecież na podobnych zasadach jak te, które prowadzi Rymanowski. Jedyna różnica jest taka, że oni bardziej narzucają widzom swoje interpretacje i poglądy. Ale, jak zauważył sam Pacewicz Lepper czy Palikot jako gość podbijający oglądalność to bynajmniej nie specjalność Rymanowskiego.

W rozważaniach Pacewicza odnajduję echa moich wątpliwości, czy wrzask nie zastępuje na telewizyjnych ekranach dociekanie rzeczywistości. Tylko - uderzmy sie w piersi - dziennikarstwo prasowe też nie jest dziś tym samym czym było 10 lat temu. Z jednej strony uatrakcyjniamy, szukamy atrakcyjnych form komunikacji, z drugiej - bywa że pod wpływem wymogów rynku upraszczamy. Czasem na potęgę.

A to wszystko nie zmienia faktu, że Bogdan Rymanowski to inteligentny dziennikarz, który wiele razy potrafił z wywodów, a czasem z bełkotu polityków, wyłowić sedno. Człowiek, który prowadzi najodważniejsze w Polsce telewizyjne wywiady zarówno z Lechem Kaczyńskim jak i z Donaldem Tuskiem. To że musi się na codzień użerać z galerią harcowników to nie jego wina, a oblicza polskiej polityki. Wiele razy dzieki jego taktowi, ale też zimnej krwi i uporowi otrzymywaliśmy, my telewidzowie, może nie kompletne, ale ważne odpowiedzi na polityczne pytania dnia. Zaś o jego ciekawych filmach (ostatnio np. o Marianie Zacharskim) Pacewicz mógł po prostu nie słyszeć. Tyle ze niewiedza powinna raczej skłaniac do ostrożnosci w wypowiadaniu kategorycznych sądów.

Czy to co robi Rymanowski to jest dziennikarstwo? Po stokroć tak, choć inne od naszego, papierowo-internetowego. Może Pacewicz powinien zaproponować Pressowi nagradzanie dziennikarzy w dwóch kategoriach - prasy i mediów elektronicznych. Ale obrażanie utalentowanego moderatora publicznej debaty (a na tym dziennikarstwo również polega) jest i nieeleganckie i niepotrzebne. Zwłaszcza, gdy ma się wrażenie, ze główną wina Rymanowskiego jest to, że stojąc z boku nie należy do ukochanego przez Wyborczą towarzystwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj