. A dzisiaj relatywizuje wszystkie idee społeczne, które Jan Paweł II przekazywał Polakom.
Przepis w ustawie medialnej z 1993 roku nie odegrał przez ten czas jakiejś szczególnie ważnej roli ograniczającej publikowanie treści godzących w chrześcijański system wartości. Odnosił się do mediów publicznych: TVP i Polskiego Radia, i dzięki temu był pewnym, ważnym śladem i dowodem na uznawanie przez media publiczne normatywnego porządku naszej kultury.
Propozycję uchylenia takiego przepisu i połączenia go z zasadami nieokreślonej niedyskryminacji bardzo wyraźnie sytuuje się w propozycji premiera Tuska, by otworzyć w kraju debatę na temat eutanazji. Chodzi o zagwarantowanie obecności problemów, dotąd - choćby dzięki temu przepisowi ustawowemu - w jakiś sposób ograniczanych. Dlatego uważam, że jest to pomysł bardzo groźny.