Dziennik Gazeta Prawana logo

"My i tak chcemy nowych wyborów"

12 października 2007, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Do władzy w Polsce dorwało się środowisko politycznych szumowin. Mamy fałszerstwa podpisów, fikcyjne zadłużanie się, niespłacanie długów, oskarżenia o gwałt na sekretarce. Problem Anety K. to wierzchołek góry lodowej" - mówi "Faktowi" Bronisław Komorowski.
ANITA SOBCZAK: Czy Platforma Obywatelska nie pospieszyła się z propozycją przyspieszonych wyborów? Okazuje się, że seksafera staje się coraz bardziej niewiarygodna...
Bronisław Komorowski: Kwestia wcześniejszych wyborów to problem niezależny od konkretnej afery, bo w przypadku tej koalicji mamy do czynienia z całą serią skandali. Można być pewnym, że będą następne, bo właśnie taki charakter ma obecna brudna koalicja, w której jest dużo politycznej szumowiny.

Politycy koalicji zarzucają wam, że kiedy mieliście szanse na przyspieszone wybory, nie głosowaliście „za. A teraz, jak mantrę, powtarzacie, że ta koalicja nie ma racji bytu...
Platforma Obywatelska zawsze była zwolennikiem przyspieszonych wyborów. Jednak nie po to, żeby PiS potwierdziło swoją władzę, ale po to, by nastąpiła zmiana w Polsce. Aby mogła zaistnieć inna konstelacja polityczna, która nie kompromitowałaby Polski. Bo kompromitacja nie polega na tej jednej aferze, która się przecież jeszcze nie skończyła. Wystarczy wspomnieć taśmy Beger ujawniające korupcję polityczną, ujawnienie przeszłości posła Bestrego, czy aferę z płonącą swastyką w tle dotyczącą młodzieżówki LPR.

Ale czy teraz jest szansa na zmianę układu sił politycznych?
Jest taka szansa, taka pewność i taka konieczność. Trzeba się pozbyć sił politycznych, które Polskę kompromitują. PiS może oczywiście dokonać wyboru albo chce trwać w ramach brudnej koalicji, albo może przyjąć propozycję PO i iść bezpiecznie do wcześniejszych wyborów.

Sondaże pokazują jednak, że po wyborach układ sił mógłby ułożyć się tak samo albo bardzo podobnie...
Ostatni sondaż, który znam, daje PO ponad 34 proc. poparcia, PiS 23 proc., a Samoobrona i LPR są pod kreską. O żadnej kontynuacji nie może więc być mowy.

Wczorajszy sondaż TNS OBOP dla "Faktu" daje PO 29 proc., a PiS 27 proc...
Najważniejszym sondażem były ostatnie wybory samorządowe. A one wskazały jednoznacznie, że jest ogromna szansa na zmianę, na zwycięstwo Platformy wspieranej przez PSL.

Czy reakcja Platformy na ostatnie skandale nie była zbyt przesadzona? Ostatecznie to skandal obyczajowy, który w innych krajach nie odbiłby się tak szerokim echem...
Platformę Obywatelską mało interesuje, kto z kim sypia i kto jest ojcem dziecka Anety K. Problem polega na tym, że ta afera obnażyła moralną nicość tego środowiska. Aneta K., razem z posłami Łyżwińskim i Filipkiem oraz posłankami Beger i Hojarską, stała się symbolem Samoobrony. Nam nie chodzi o zaglądanie pod czyjąś kołdrę. Chodzi o to, że do władzy w Polsce dorwało się środowisko politycznych szumowin. Mamy fałszerstwa podpisów, fikcyjne zadłużanie się, niespłacanie długów, oskarżenia o gwałt na sekretarce. Problem Anety K. to wierzchołek góry lodowej.

Czy nie jest czasem tak, że wykorzystując seksaferę do politycznych deklaracji, chcecie - o czym mówią niektórzy wasi oponenci - odwrócić uwagę od problemów wewnątrzpartyjnych?
To kompletny nonsens.

Ale w Platformie trwa konflikt kierownictwa z Rokitą...

A jakie to ma znaczenie? Cała Polska się dziś wstydzi z powodu koalicji. Prasa na Jamajce, w Malezji i Chinach pisze o Polsce tylko w kontekście skandali. W ogóle cały ten rok to pasmo skandali a to teczki, a to szpieg w Kancelarii Premiera, a to oskarżenie o szpiegostwo byłych szefów dyplomacji. Za nami rok kompromitacji państwa. Niech się wstydzą ci, którzy rządzą. Czas to przerwać. W naszej propozycji wiosennych wyborów nie ma żadnej kalkulacji politycznej, tylko chęć przerwania wstydu.
Bronisław Komorowski, wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Platformy Obywatelskiej
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj