Dziennik Gazeta Prawana logo

"Polska może wygrać tę batalię"

13 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polska ma najlepsze slogany w Unii Europejskiej. Być może hasło "pierwiastek kwadratowy albo śmierć" nic nie mówi większości obywateli Unii, ale na Berlin padł strach, że Lech Kaczyński może w przyszłym tygodniu zablokować porozumienie w sprawie nowego traktatu UE - pisze w "Fakcie" George Parker, szef brukselskiego biura "Financial Times".

Polskie poparcie dla unijnego systemu głosowania na podstawie pierwiastka kwadratowego z liczby ludności danego kraju brzmi technicznie, ale jest to wielka polityka i wiąże się dla Polski z poważnym ryzykiem. Chodzi o siłę oraz o to, czy Niemcy zaczną być w końcu traktowane jak normalny kraj Unii, a siła ich głosu korespondować będzie z liczbą 82 milionów obywateli tego kraju. Przez 50 lat Niemcy płaciły za swoją wojenną przeszłość. Finansowały Unię Europejską, utopiły potężną markę w euro i zaakceptowały przedziwny system głosowania w Radzie Ministrów, który daje im tylko 29 głosów, podczas gdy Polska i Hiszpania (przy liczbie ludności mniejszej o połowę) mają ich 27.

Polska może utracić swoją relatywną siłę w porównaniu z dużymi krajami członkowskimi, takimi jak Niemcy, ale czeka to również inne kraje, w tym Hiszpanię. W rzeczywistości przy nowym systemie Polska miałaby więcej głosów - chodzi jednak o to, że Niemcy miałyby o wiele więcej. Nowy system liczenia głosów w oparciu o liczbę ludności to najważniejsze żądanie Niemiec w negocjacjach nad nowym traktatem. System pierwiastkowy - spłaszczający różnice sił pomiędzy dużymi i małymi państwami - to jedyny priorytet wysuwany przez Polskę.

Co będzie dalej? Wydaje się, że w przyszły piątek po południu Jarosław Kaczyński będzie odosobniony. Czy Polska może wygrać? Może uzyskać ustępstwa: przesunięcie terminu wprowadzenia nowego systemu głosowania lub ustalenie limitu określającego siłę głosu Niemiec. Polska może zyskać poparcie także w innych kwestiach, na przykład włączenie do traktatu nowej klauzuli o solidarności energetycznej. Ale pierwiastka kwadratowego nie dostanie. Dlatego premier Kaczyński powinien zacząć rozważać kompromis.


George Parker, szef brukselskiego biura "Financial Times"
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj