Dziennik Gazeta Prawana logo

Front niemal stoi, a Rosja płonie. Ukraina dominuje w wojnie dronów

dzisiaj, 15:26
[aktualizacja dzisiaj, 15:43]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
wojna w Ukrainie drony ukraińska armia straty Rosjan
Front niemal stoi, a Rosja płonie. Ukraina dominuje w wojnie dronów/Shutterstock
Ukraińskie i rosyjskie źródła zgodnie potwierdzają, że siły Kijowa zdobyły znaczną przewagę nad wojskami Putina, jeśli chodzi o wykorzystanie dronów. Skuteczniej wykorzystują je w ataku na froncie oraz na średnim i dalekim zasięgu. Wykorzystują je także w obronie – do przechwytywania bezzałogowców przeciwnika. W efekcie postępy armii Kremla na froncie zostały zahamowane, a rosyjska infrastruktura krytyczna i naftowa płonie noc w noc.

Ukraina demoluje zaplecze Rosjan

Amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW) zauważa, że od początku roku Ukraina wyraźnie zintensyfikowała uderzenia średniego zasięgu (do 150 km od linii frontu) wymierzone w rosyjską logistykę, sprzęt wojskowy i siłę żywą. Ich celem jest przede wszystkim zakłócenie przygotowań do wiosenno-letniej ofensywy armii Putina.

ISW odnotowało przypadki 41 takich uderzeń w styczniu 2026 roku, 61 w lutym oraz 115 w marcu.

Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Ołeksandr Syrski poinformował 9 kwietnia, że Siły Systemów Bezzałogowych realizują ponad 11 tys. misji bojowych dziennie. Podał, że w samym marcu trafiły w ponad 150 tys. potwierdzonych celów – o 50 proc. więcej niż w lutym.

Ponadto Syrski mówił, że ukraińskie wojska przeprowadziły ponad 350 uderzeń dronowych średniego zasięgu, w tym na 143 rosyjskie obiekty logistyczne i magazyny, 52 stanowiska dowodzenia oraz 20 obiektów infrastruktury paliwowej i energetycznej.

Ukraina coraz mocniej wykrwawia armię Putina

Poza tym analitycy ISW zaznaczają, że ostatnie ukraińskie innowacje technologiczne w zakresie dronów bojowych przyczyniają się do zwiększenia strat rosyjskiej armii. W pierwszym kwartale 2026 roku były znacznie większe niż w analogicznym okresie 2025 roku.

Potwierdza to Andrew Perpetua, który zlicza rosyjskie straty spowodowane tylko przez ataki bezzałogowców. Podał, że w marcu tego roku ukraińskie drony uśmierciły na froncie o 40 proc. więcej rosyjskich żołnierzy niż w marcu 2025 roku (odpowiednio 5771 i 4113). Zaznaczył, że większą liczbę zabitych do tej pory odnotowywano jedynie w miesiącach od grudnia 2025 do lutego 2026 roku.

Jeden z rosyjskich prowojennych blogerów zwrócił uwagę we wpisie z 12 marca, że ukraińskie siły działające na południu Ukrainy – na styku obwodów dniepropetrowskiego i zaporoskiego – jednocześnie używały od 300 do 400 dronów operujących na głębokości do 20 kilometrów. Dzięki temu Ukraina mogła odzyskać ostatnio w tym rejonie setki kilometrów kwadratowych terenu.

Wojska Putina utknęły w miejscu

Kreml od dawna próbował lansować fałszywą narrację, jakoby ukraiński front oraz stabilność polityczna Ukrainy znajdowały się na skraju załamania. Chciał w ten sposób skłonić państwa Zachodu do ustępstw, których Rosja nie jest w stanie wymusić militarnie.

"Najnowsze dane wskazują jednak, że rosyjskie siły nie tylko napotykają trudności na polu walki, lecz także że nowe ukraińskie rozwiązania w dziedzinie dronów przesuwają przewagę na stronę Ukrainy. Ostatnie sukcesy sił Kijowa przynoszą efekty taktyczne, operacyjne i strategiczne, które podważają rosyjską narrację o rychłym załamaniu ukraińskiej obrony" – czytamy w czwartkowym raporcie ISW.

Potwierdzają to najnowsze dane fińskich analityków z projektu Black Bird Group. W marcu front jedynie lekko drgnął. Rosjanie zdobyli raptem 25 km kwadratowych "netto" – to mniej więcej tyle co obszar Łowicza czy Cieszyna.

Ukraina jest coraz silniejsza w obronie

Ukraińskie bezzałogowce od miesięcy skutecznie wyniszczają rosyjską obronę przeciwlotniczą – systemy przeciwlotnicze i radary. Tylko w pierwszym tygodniu kwietnia zniszczyły ich dziewięć. Jak podaje analityk Kyle Glen, w ostatnim kwartale liczba skutecznych ukraińskich nalotów dronowych na tego typu cele wzrosła aż o 240 proc.

Co więcej, ukraińskie siły coraz skuteczniej przechwytują rosyjskie bezzałogowce, stosując między innymi drony przechwytujące. W styczniu strąciły 2975 rosyjskich dronów, w lutym 3679, a w marcu aż 7674.

"Drony przechwytujące mają istotne znaczenie taktyczne, ponieważ rosyjskie wojska wykorzystują bezzałogowce do przełamywania ukraińskiej obrony. Rosnąca liczba przechwyceń przyczynia się zatem do spowolnienia rosyjskich postępów i umożliwia siłom Kijowa prowadzenie kontrataków" – pisze ISW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj