Spór o stan wojenny jest sporem politycznym i historycznym, dlatego jestem przekonany, że ten wyrok nas nie przybliży do zgody wokół tego wydarzenia, jakim był stan wojenny - powiedział PAP Siwiec.
Jego zdaniem, osoby uważające, że wprowadzenie stanu wojennego było niezbędne, pozostaną przy swoim zdaniu, a ci którzy uważają odwrotnie również nie zmienią swojej opinii.
W procesie autorów stanu wojennego Sąd Okręgowy w Warszawie wymierzył w czwartek karę 2 lat więzienia, w zawieszeniu na 5 lat, Czesławowi Kiszczakowi. Sąd uniewinnił b. I sekretarza KC PZPR Stanisława Kanię, a sprawę członkini Rady Państwa Eugenii Kempary - umorzył.
Kiszczak został skazany na karę 4 lat więzienia, ale na mocy przysługującego mu prawa do amnestii wyrok zmniejszono o połowę, a kara 2 lat więzienia została zawieszona na okres próby na 5 lat.
Siwiec powiedział, że przez ostatnie kilkanaście lat próbuje się na sali sądowej dojść, w rozumieniu wielu ludzi, do sprawiedliwości. Jednak - jak mówił - jest przekonany, że istnieje grono osób uważających, że skazanie, nawet w zawieszeniu, Kiszczaka za udział w związku zbrojnym brzmi absurdalnie. Z kolei inni - jego zdaniem - będą mówić, że wyrok jest zbyt niski, biorąc pod uwagę wielkie nieszczęście jakim był stan wojenny.
W opinii europosła SLD, jedynym plusem tego wyroku sądowego jest to, że proces się zakończył.