- mówi portalowi dziennik.pl Bogusław Kowalski, ekspert Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
Uważa przy tym, że jeśli nie będzie szybkich efektów restrukturyzacji spółki, to decyzja premiera, który już wcześniej przekonywał, że nie jest zadowolony z Budzanowskiego i kondycji LOT (MSP ma udziały w spółce) jest przesądzona. - mówi.
dodaje.
Dopytywany, jak może teraz wyglądać plan ratowania spółki, wskazuje na dwa możliwe scenariusze. - wylicza.
To ostatnie oznaczać ma - jego zdaniem - postawienie PLL LOT w stan upadłości układowej, choć towarzyszyć temu będą informacje o podejmowaniu kolejnych prób naprawy spółki.
podkreśla.
Od jakieś czasu mówi się m.in. o tym, że z firmy miałoby odejść 600 pracowników z 2,3 tys. zatrudnionych.
- podkreśla.
Mikosz był już p.o. prezesa PLL LOT, a potem także prezesem narodowego przewoźnika - przez 18 miesięcy, w latach 2009-2010.