Prywatyzacja LOT odwlecze się w czasie. Zdaniem Mikołaja Budzanowski,
ministra skarbu, który ma część papierów narodowego przewoźnika, nie ma
co liczyć, że stanie się to jeszcze w tym roku.
- mówi „Rzeczpospolitej” Mikołaj Budzanowski.
Turcy wycofali się z negocjacji, kiedy okazało się, że zakupów zakazuje unijne prawo.
Szef resortu skarbu liczy także, że sytuacja finansowa narodowego przewoźnika powinna się ustabilizować w przyszłym roku, na co wpływ będzie miała m.in. redukcja zatrudnienia – z firmy odejść może około 500 osób – oraz cięcia płac. Ale zmieniona ma być także siatka połączeń, po tym jak stery LOT przejął nowo wybrany prezes LOT, Sebastian Mikosz.
– podkreśla Mikołaj Budzanowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane