Dziennik Gazeta Prawana logo

"Czy Michnik prycha siarką, a Kuroń ma rogi?" WSPOMNIENIA o Okrągłym Stole

6 lutego 2014, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Obrady Okrągłego Stołu
Obrady Okrągłego Stołu/AP
Ostatni moment, kiedy opozycja solidarnościowa była razem. Czas, kiedy mimo wzajemnej wrogości i nieufności udało się dogadać. Opozycjoniści i politycy, którzy zasiadali po stronie rządowej wspominają obrady Okrągłego Stołu. Dziś przypada 25. rocznica ich rozpoczęcia. 

25. rocznica rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu to też okazja do wspomnień. Opozycjoniści, którzy brali udział w historycznych rozmowach z ówczesną władzą zgodnie przyznają, że były one dla nich dużym przeżyciem a zarazem wyzwaniem.

- wspomina w rozmowie z IAR Janusz Onyszkiewicz, w czasie obrad rzecznik strony opozycyjnej.

Zbigniew Bujak przypomina natomiast ze smutkiem, że Okrągły Stół był chyba ostatnim momentem, w którym solidarnościowa opozycja "była razem". Świadczy o tym fakt, że w obradach wziął udział między innymi Lech Kaczyński. - podkreśla Bujak.

Władysław Frasyniuk wspomina, że sama droga do Pałacu Prezydenckiego, gdzie stał Okrągły Stół, była dla niego ogromnym przeżyciem. - tłumaczy Frasyniuk.

Przełomowe dla powojennej historii Polski rozmowy rozpoczęły się dokładnie 25 lat temu, 6 lutego 1989 roku. W ciągu dwóch miesięcy obrad stronie opozycyjnej udało się wywalczyć między innymi częściowo wolne wybory do parlamentu i zgodę na dalsze demokratyczne reformy.

Bikont: Tylko siedzieli i rozmawiali

Piotr Bikont, reżyser i publicysta związany z ówczesną opozycją nakręcił podczas obrad film dokumentalny. Praca nie była łatwa, bo - jak sam mówi - .

- mówi Informacyjnej Agencji Radiowej Piotr Bikont. -

Piotr Bikont zauważa, że Okrągły Stół, który trwał dwa miesiące, doczekał się sporej liczby anegdot..

Miller: Czy Kuroń ma rogi, a Michnik prycha siarką?

Szef SLD Leszek Miller, ówczesny członek Biura Politycznego KC PZPR, wspomina w rozmowie z IAR swoją ogromną niepewność co do tego, jak sprawy się potoczą. - mówi i dodaje, że jego bardzo interesował Adam Michnik i Jacek Kuroń, których nigdy nie widział, i zastanawiał się, czy są to postaci z piekła rodem, które .

Leszek Miller dodaje, że początek obrad był burzliwy, a finał okazał się prawdziwym kompromisem. - tak też według Leszka Millera wyglądały rozmowy. "Wasz prezydent, nasz premier", jak twierdzi polityk SLD, było praktyczną realizacją próby porozumienia się. 

Dworak: Niepewność do końca

Obecny szef KRRiT Jan Dworak, 25 lat temu uczestnik obrad okrągłostołowych po stronie solidarnościowej, mówi IAR, że atmosfera była gorąca jeszcze przed rozpoczęciem rozmów, bo najpierw toczyły się tajne dyskusje, które miały przygotować samą ideę Okrągłego Stołu. Jan Dworak zaznacza, ze choć strona partyjno-rządowa złamała się i zgodziła na obecność Adama Michnika i Jacka Kuronia, to do końca nie było wiadomo, czy uda się usiąść przy jednym stole.

Jan Dworak dodaje, że po stronie opozycyjnej było głębokie uczucie nieufności do władzy, bo obawiano się tego, że aparat chce zastosować jakiś manewr i nie przystępuje do negocjacji z czystymi intencjami. Podejrzewano - jak wspomina Jan Dworak - że zmiany, które idą, będą pozorne, a na koniec władza obciąży opozycję za fatalny stan gospodarki, która się waliła.

Jan Dworak nie zgadza się z krytykami, którzy zawarty 25 lat temu kompromis nazywają "zgniłym", bo dziś - jak twierdzi - kiedy znamy efekt, łatwo mówić, że trzeba było poczekać, aż PZPR się zawali. - zapewnia Jan Dworak.

Kwaśniewski: Udało się dogadać

Był to trudny i fascynujący czas, a powagę tych wydarzeń czuliśmy niemal od samego początku. Tak obrady Okrągłego Stołu wspomina ich uczestnik po stronie rządowej i były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Jak mówi IAR Aleksander Kwaśniewski, już to, że do takich rozmów doszło, można uznać za duży sukces. - tłumaczy.

Jak dodaje Aleksander Kwaśniewski, po obydwu stronach panowało przekonanie, że potrzebne jest porozumienie i radykalne zmiany w państwie. - podkreśla. Były prezydent przypomina, że polski Okrągły Stół stał się inspiracją dla pokojowego rozwiązywania konfliktów w innych państwach świata.

Aleksander Kwaśniewski był uczestnikiem obrad plenarnych Okrągłego Stołu oraz obrad w Zespole do spraw Pluralizmu Związkowego, w Zespole do spraw Reform Politycznych i w Podzespole do spraw Stowarzyszeń i Samorządu Terytorialnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj