Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Polacy chcą emigrować? Nie chodzi tylko o lepsze zarobki

13 października 2015, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Ludzie
Ludzie/Shutterstock
Emigracja na Zachód szybko się nie skończy. Nie chodzi bowiem tylko o powody ekonomiczne. Młodzi Polacy chcą żyć w krajach, w których społeczeństwa nie są nasycone frustracją i nienawiścią wobec mniejszości, której się powiodło.

Co z tego, że jak chwali się premier Ewa Kopacz we wszystkich wyborczych spotach - w ciągu najbliższych dni będą nam towarzyszyć nieustannie - nasz kraj zanotował cywilizacyjnych skok, o jakim kiedyś jedynie mogliśmy marzyć? Co z tego, że mamy piękne autostrady, szybkie pociągi i coraz efektywniejsze elektrownie czy zmodernizowane miejskie place i zabytki w małych miejscowościach? Nie jest nawet problemem to, że wiele z tych inwestycji udało nam się domknąć rzutem na taśmę, bo w ostatniej chwili rozliczyliśmy wiele unijnych dotacji, które w dużym stopniu je finansowały. Nikt nie kwestionuje tego, że Polska w ciągu ostatnich 25 lat rozwinęła się niebywale, nikt też nie poda w wątpliwość faktu, że dzisiaj nad Wisłą żyje się znacznie lepiej niż w 1990 r. Nie w tym jednak rzecz. Problem jest w nas samych.

Jak pisał w ostatnim Magazynie DGP w ramach akcji Wkurzeni.pl Maciej Miłosz, .

Jak co wtorek szukamy przyczyn nie w złym kraju, oszukujących nas politykach, słabej pracy - o ile w ogóle ją znajdziemy - i niskiej pensji. Tylko w nas samych. To wszystko jest ważne, ale do głosu dochodzi również inny argument. Polacy, szczególnie młodzi, mają dosyć jakości życia w Polsce. Nie tylko tego, że mając dość wysokie kwalifikacje, nie zawsze znajdują pracę w kraju, ale także tego, że ogólna atmosfera społeczna w Polsce staje się coraz bardziej gęsta. Oczywiście można sobie wmawiać, że żyjemy w kraju otwartym, tolerancyjnym i życzliwym, ale prawda jest inna. W Polsce wciąż żywe są upiory historycznych podziałów i ksenofobii, które wychodzą na światło dzienne na przykład w czasie antyimigranckich manifestacji. To fakt, nie ma obowiązku zgadzania się na limity dotyczące uchodźców narzucone nam przez Komisję Europejską, ale nie ma też potrzeby egzaltowanych, a czasem bezsensownie nienawistnych reakcji dotyczących cudzoziemców.

Pół biedy zresztą, gdyby chodziło jedynie o obcokrajowców. Gorzej, że podobnymi epitetami na co dzień obrzucamy siebie. Skąd się to bierze? Może z naszej niskiej samooceny, którą potwierdził CBOS badaniem "Postrzeganie własnego miejsca w strukturze społecznej". Wynika z niego, że w Polsce niezmiennie dominuje niska lub co najwyżej przeciętna ocena własnej pozycji społecznej. Na skali od 1 do 9, gdzie 1 oznacza warstwę (klasę) niską, a 9 - wysoką, ponad dwie piąte badanych (łącznie 44,7 proc.) umiejscowiło się poniżej środka skali.

Tylko nieliczni (łącznie 12,4 proc.) lokowali się powyżej środka. W praktyce oznacza to, że większość Polaków wszystkiego zazdrości mniejszości - zamożniejszej, posiadającej wpływy i pozycję społeczną. Frustracja, która rodzi się z niemożności dorównania elicie, powoduje problemy społeczne, które zatruwają na co dzień nasze życie. Rządzą nim niski standard, chamstwo i agresja, która wciąż, mimo upływu 25 lat od upadku komunizmu, którego była nieodzowną częścią, jest jednym z kluczowych spoiw łączących Polaków.

Nie dziwi zatem, że, jak wynika z badania "Migracje zarobkowe Polaków" przygotowanego przez Work Service i CEED Institute, wyjazd do pracy za granicę w perspektywie najbliższych 12 miesięcy rozważa obecnie 14,7 proc. Polaków, będących aktywnymi lub potencjalnymi uczestnikami rynku pracy. To o 6 pkt proc. mniej niż jeszcze na początku roku. Oznacza to, że wciąż nadal ponad milion Polaków jest zdecydowanych na emigrację, a 27 proc. zamierza wyjechać na stałe. Najchętniej wybieranymi kierunkami wyjazdu są Niemcy (31 proc.), Wielka Brytania (30 proc.) oraz Norwegia (10 proc.).

W największym stopniu zainteresowani emigracją są wciąż młodzi ludzie. Co druga osoba poniżej 35. roku życia rozważa wyjazd z kraju. Dla 84 proc. osób rozważających wyjazd do pracy za granicę najważniejszym powodem takich planów są wyższe zarobki. Do emigracji motywują Polaków również perspektywa podniesienia standardu życia (41,5 proc.) i lepsze warunki socjalne (31 proc.). A co ich jeszcze trzyma w kraju? 72 proc. - przywiązanie do rodziny. Poza tym prawie nic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj