Nie wystarczą drzwi od stodoły. "Musi działać automat, który kontakt pilot-VIP eliminuje do zera"

| Aktualizacja:

Oto dwie historie z nieodległej przeszłości, które mówią więcej o transporcie VIP-ów w Polsce, niż niejedna ekspercka analiza.

wróć do artykułu
  • ~marekka
    (2017-10-09 17:26)
    Może warto wymyślić koło? Nagle okazuje się, że nie można wymyślić grafiku załóg czynnych i w rezerwie - ludzie, zgroza! Przecież każdy logistyk to potrafi. A co robić z kontenerowcem zawijającym do kilku portów? Ale czego nie można zrobić z MOIMI pieniędzmi? Antonio raz staluje helikoptery, raz autobusy a raz harmaty... a gdzie konnica do podciągania tych cudatcw?
  • ~Zenek z Ojcowa
    (2017-10-09 17:01)
    Problem jest tak skomplikowany ,że warto powołać nowe ministerstwo. Teraz dopiero widać jak trudno rozwiązać "problemy" naszych "dygnitarzy" . Dziecko w przedszkolu chyba by sobie lepiej poradziło.
  • ~Arkadiusz
    (2017-10-09 11:07)
    "Na finale"? Czekam, kiedy w mediach znowu będzie można zetknąć się z piękną polszczyzną... A jeśli nie piękną, to przynajmniej poprawną.
  • ~proste
    (2017-10-09 09:09)
    Kownacki sie boi ze jakby doszlo do jakies kraksy to beda mowic ze ma krew na rekach