Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy wybucha właśnie wojna atomowa między Indiami a Pakistanem? [OPINIA]

1 marca 2019, 12:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flagi Pakistanu i Indii
Flagi Pakistanu i Indii/Shutterstock
Przywódcy Indii i Pakistanu muszą teraz stanąć na głowie, by zachować twarz, a jednocześnie nie rozpętać wojny atomowej.

Krótkie włosy, wąsy, śmiałe spojrzenie: Abhinandan, dowódca lotniczego skrzydła, ma szanse stać się twarzą tego konfliktu. Twarzą zakrwawioną i zasłoniętą opatrunkiem. Przesłuchanie zestrzelonego w środę indyjskiego pilota oglądało pół subkontynentu – i niemała grupa decydentów na świecie. A jego słowa: "Nie sądzę, żebym wam to powiedział", odpowiedź na pytania o szczegóły misji, najlepiej oddają charakter oficera.

Pakistańczycy, którzy mieli w połowie tygodnia zestrzelić samolot Abhinandana, publikują w mediach film za filmem. Widzowie mogą obejrzeć scenę pojmania pilota, które niemalże zamieniło się w lincz, płonący wrak jego maszyny, żołnierzy przechadzających się po okolicy, w której roztrzaskał się samolot. "Dobra robota, Pakistańskie Siły Lotnicze. Cały naród jest z was dumny!" – tak brzmi jeden z tweetów ministerstwa informacji.

Resort opublikował też – ale szybko skasował – nagranie z przesłuchania pilota. Wreszcie Islamabad nabrał wody w usta. – – uciął generał major Asif Ghafoor, rzecznik pakistańskiej armii, pytania o los indyjskiego pilota (z ostatnich informacji wynika, że Abhinandan zostanie przekazany Indiom w piątek w "geście dobrej woli"). Jego zwierzchnicy zaprzeczają, by Indusi zestrzelili jedną z ich maszyn: dowodów na to, poza twierdzeniami władz w New Delhi, nie ma i nie będzie, bo myśliwiec miał spaść po pakistańskiej stronie granicy.

Ta granica płonie od przeszło 70 lat, ale od dobrych dwudziestu nie było tak gorąco. Indusi zdecydowali się na odwetowe naloty po tym, jak w piątek – dwa tygodnie wcześniej – zamachowiec z ugrupowania Dżaisz-i-Muhammed zaatakował konwój, którym jechali funkcjonariusze odbywający służbę w indyjskiej części stanu Kaszmir. Terrorysta zdetonował materiały wybuchowe, którymi miał wyładowane auto, zabijając 40 policjantów i raniąc kilkudziesięciu innych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj