Dziennik Gazeta Prawana logo

500+ stało się skrzynką z narzędziami. Różne klasy wyciągają argumenty, żeby się wzajemnie atakować [WYWIAD]

20 czerwca 2019, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maria Theiss
Maria Theiss/Dziennik Gazeta Prawna
Beneficjenci 500+ uważają, że zasługują na wsparcie socjalne nie tylko dlatego, że mają ciężko i mało zarabiają. Są też przekonani, że świadczenie im się należy jako obywatelom państwa. A jednocześnie boją się, że lada chwila je utracą - twierdzi Maria Theiss dr hab. Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.

W 2017 r. 77 proc. Polaków deklarowało poparcie dla programu 500+, na początku 2019 r. trzy czwarte opowiadało się za rozszerzeniem świadczenia na pierwsze dziecko, niezależnie od dochodu rodziny. W swoich badaniach analizuje pani komentarze internautów dotyczące flagowego programu PiS. Kto według nich zasługuje na 500+?

W polskim społeczeństwie nie ma jednego dominującego przekonania na ten temat. Trudno też w prosty sposób przełożyć wyniki sondaży na opinie obywateli, ale sądzę, że bardzo duża część osób jednoznacznie popierających program 500+ należy do kategorii, którą nazwałam "zwykłymi ludźmi, żyjącymi w ciągłym poczuciu zagrożenia". Muszę zaznaczyć, że to określenie wynika z przyjętej przeze mnie metodologii badania. Jego przedmiotem był dyskurs publiczny wokół programu 500+ na internetowych forach gazet – najczęściej komentowane posty na ten temat. Moim celem było ustalenie wzorców pisania o odbiorcach 500+ – m.in. to, czy postrzega się ich jako zasługujących na świadczenie, jak się to uzasadnia, kto z kim w tej dyskusji buduje koalicję, a wobec kogo się dystansuje. Ta analiza doprowadziła mnie do wniosku, że beneficjenci programu będący autorami bodaj największej liczby komentarzy w internecie traktują świadczenie jako cenną zdobycz socjalną, ale ciągle obawiają się jego utraty lub czują, że muszą dowodzić, iż mają do niego uprawnienia.

W jaki sposób ci ludzie tłumaczą sobie prawo do 500+?

Większość z nich podpisałoby się pod stanowiskiem uniwersalistycznym, że świadczenia społeczne po prostu się im należą jako obywatelom państwa. Uważają też, że zasługują na nie dlatego, że mają ciężko, mało zarabiają, a skoro państwo już się zdecydowało przyznać im wsparcie, to staje się ono pewnego rodzaju prawem nabytym. Rząd powinien więc sumiennie wywiązywać się z obietnicy wypłacania świadczenia. Zaskoczyło mnie natomiast, że ta grupa internautów nieustannie wyraża w komentarzach internetowych poczucie zagrożenia.

Czego dotyczy ten lęk?

Ludzie boją się, że lada chwila będą uznani za tych, którzy już nie zasługują na pomoc i nagle utracą do niej prawo. Lęk ten jest wzmacniany przez medialne i polityczne spekulacje, że niebawem zabraknie pieniędzy na realizację programu i prędzej czy później ktoś zacznie przy nim majstrować. Istnieje też stanowisko, zgodnie z którym wsparcie z programu "Rodzina 500 plus" powinno być obwarowane pewnymi warunkami.

Jakimi?

psav linki wyróżnione


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj