- - mówi fizyk jądrowy z UŁ.
Dr hab. Jarosław Perkowski zauważa także, że "następstwa wybuchu, jak również działania, które miały zapobiec dalszemu pogorszeniu sytuacji, przedstawiono bardzo barwnie, wręcz z hollywoodzkim zacięciem. Przykładem mogą być tu sceny zrzucania na rdzeń reaktora piasku z borem, który miał zmniejszyć ilość neutronów w rdzeniu i wygasić reakcje rozszczepienia w nim zachodzące, czy też bardzo naturalistyczne obrazy ofiar katastrofy". - - dodaje naukowiec.
- - zauważa dr Perkowski.
Fizyk zastrzega jednak, że "nieścisłości te, które być może wynikają z błędów powstałych w trakcie tworzenia wersji polskojęzycznej, nie obniżają jednak w sposób znaczący wartości dokumentalnej serialu, szczególnie popularnego w gronie osób, które wydarzenia te znają tylko z historii".