Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Ozdoba o konflikcie Ziobry z Kaczyńskim: Nie da się ukryć, że było gorąco [#RigamontiRazy2]

9 października 2020, 09:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jacek Ozdoba Fot. Maksymilian Rigamonti
<p>Jacek Ozdoba Fot. Maksymilian Rigamonti</p>/Dziennik Gazeta Prawna
Wolałbym, żeby w Polsce polityką zajmowali się ludzie, którzy nie są związani w żaden sposób z poprzednim ustrojem - mówi w rozmowie z Magdaleną Rigamonti Jacek Ozdoba, poseł Solidarnej Polski, wiceminister w resorcie klimatu.

W czym pan jest najlepszy?

Pyta pani o obszar? O zagadnienia?

W czym się pan czuje najlepszy?

Zakładam, że będziemy mówić o polityce, więc odpowiem, że czuję się członkiem drużyny lojalnych wobec siebie ludzi w Solidarnej Polsce.

Tych wpatrzonych w Zbigniewa Ziobrę.

To kwestia uznawania lidera. Przecież każde ugrupowanie polityczne ma przywódcę. Rozumiemy jednak, że liderem Zjednoczonej Prawicy jest Jarosław Kaczyński.

Rozumiecie, ale chcielibyście, żeby rządził Ziobro.

Bez PiS, Porozumienia i Solidarnej Polski nie byłoby rządzącej większości.

Zbigniew Ziobro postawił się ostatnio Kaczyńskiemu i został ukarany.

Nie postawił się, tylko uznaliśmy, że dwie ustawy, które zaproponował PiS, są...

Przecież sam pan nie wierzy w to, co mówi.

Wierzę. Trzeba pamiętać, że polityka to także sztuka kompromisu.

Taki jest wasz przekaz miesiąca?

Nawet gdybym znał więcej szczegółów, tobym pani o nich nie powiedział. Znam własne miejsce w szeregu. Nie da się ukryć, że było gorąco.

Pana partyjny szef stał się teraz słabiutki.

Oczekuje pani, że wejdę w tę narrację?

Mam dość pańskich okrągłych zdań.

Jakich okrągłych? Mam ujawniać kuchnię polityczną? Mogę powiedzieć tylko tyle, że pozycja Jarosława Kaczyńskiego nigdy nie była podważana.

Po raz pierwszy Ziobro podważył pozycję prezesa, zakładając Solidarną Polskę, a drugi raz teraz, próbując przeciwstawić się ustawom przygotowanym przez PiS.

Zbigniew Ziobro, szef Solidarnej Polski, minister, prokurator generalny, na którego punkcie część mediów ma jakąś kompletną obsesję. Te historie, które są dorabiane...

Jakie? Nie znam żadnych dorabianych historii na temat Ziobry.

To demonizowanie... Ja widzę twardego polityka, który nie boi się wypowiadać wojny...

Nawet ludziom z własnego obozu politycznego.

Nie to miałem na myśli. Wypowiadać wojny środowiskom przestępczym. Robi to od początku swojej drogi politycznej. Sukcesy Zjednoczonej Prawicy to także sukcesy Solidarnej Polski.

Nie był pan tak wpatrzony w Jarosława Gowina, poprzedniego partyjnego szefa.

Nie określiłbym tak tego.

Nigdy się pan tak pięknie o nim nie wypowiadał.

Bardzo doceniam premiera Gowina... Widzę, że pani kręci głową.

Jakby pan doceniał, toby pan nadal był w jego partii.

Bycie radnym, a taką funkcję zajmowałem z ramienia ugrupowania Gowina, jest zdecydowanie mniej istotną rolą dla partii niż pełnienie funkcji rzecznika kampanii Patryka Jakiego, kiedy walczył o stanowisko prezydenta Warszawy. Dostałem tę propozycję od niego i długo się nie zastanawiałem. Zrozumiałem, że w konsekwencji tej decyzji nasze drogi polityczne z ugrupowaniem Jarosława Gowina się rozeszły. I teraz nie ma żadnego konfliktu, żalu, nic. Poza tym jestem prawnikiem, nawet przez chwilę miałem marzenie, żeby zostać prokuratorem. I od dawna imponowało mi to, co robi minister Ziobro.

On po prostu ujął pana swoją charyzmą.

Kwestia wymiaru sprawiedliwości jest bardzo istotna dla państwa polskiego.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj