Dziennik Gazeta Prawana logo

O tym, dlaczego czerwona farba w dyplomacji nie ma znaczenia [OPINIA]

12 maja 2022, 08:32
[aktualizacja 12 maja 2022, 08:32]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siergiej Andriejew
<p>Ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Siergiej Andriejew</p>/PAP Archiwalny
"O tym, jak bardzo przereklamowane są incydenty z dyplomatami, świadczy – znacznie tragiczniejsze w skutkach – zabójstwo w Ankarze w 2016 r. rosyjskiego ambasadora Andrieja Karłowa" - pisze w Dzienniku Gazecie Prawnej Zbigniew Parafianowicz. 

Po tym, gdy 7 czerwca 1927 r. na warszawskim dworcu zamordowany został – przez białogwardyjskiego działacza Borysa Kowerdę – ambasador ZSRR Piotr Wojkow, bolszewicka Moskwa wydarzenie ogłosiła mianem „aktu wojny”. Tego samego dnia w stan gotowości postawiono Chłopsko-Robotniczą Armię Czerwoną. Zamordowany dyplomata nie należał do polonofili. Jako członek powołanej na mocy traktatu ryskiego komisji, której zadaniem był zwrot mienia zagrabionego przez Rosję w czasie zaborów, dał się poznać jako kreatywny zwolennik sabotowania tego procesu. Feralnego dnia na warszawskim dworcu towarzyszył on wydalonemu za szpiegostwo z Londynu sowieckiemu chargé d’affaires Arkadijowi Rozengolcowi (wówczas Brytyjczycy zerwali zresztą stosunki dyplomatyczne z ZSRR).

Polskie władze podejrzewały akcję sowieckiego wywiadu

Polskie władze podejrzewały, że za zabójstwem stał sowiecki wywiad wojskowy, który dążył do pogorszenia stosunków z Warszawą, a Kowerda miał być tylko instrumentem w tej grze. Tezy tej nie potwierdzono jednoznacznie do dziś. Niemniej jednak po zabójstwie ZSRR zawiesił rozmowy o pakcie o nieagresji i zablokował proces zwrotu polskiego majątku. Kreml przekonywał, że Polska jest siedliskiem białych spiskowców i nie może być wiarygodnym partnerem. Nic nie dały tłumaczenia, że Wojkow systematycznie odmawiał ochrony policyjnej. Argumentem nie było zorganizowane z honorami odprowadzenie ciała do pociągu, który przewiózł trumnę do ZSRR. 

CZYTAJ WIĘCEJ W CZWARTKOWYM WYDANIU DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj