Dziennik Gazeta Prawana logo

Durczok: Kurskiego rozum opuścił

9 stycznia 2009, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Durczok w DZIENNIKU
Kamil Durczok w DZIENNIKU/Inne
Jacek Kurski postawił rzeczywistość na głowie, wyznając, że trudno mu sobie wyobrazić PiS bez jednoosobowego przywództwa Jarosława Kaczyńskiego - komentuje w DZIENNIKU Kamil Durczok, szef Faktów TVN. I dedykuje posłowi stary przebój nawiązujący do Gierka: "Wódz, a za wodzem nic"

Uważam Jacka Kurskiego za jednego z najinteligentniejszych polskich polityków. To on pierwszy przewidział epokę politycznej socjotechniki, tyle że ze swoimi pierwszymi "numerami" nie trafił w swój czas i musiał wędrować od obozu do obozu. Jednak to naprawdę bardzo zdolny i sprytny człowiek. Dlatego zdumiewa mnie, kiedy czytam dziś jego wypowiedzi dla "Pytajnika DZIENNIKA" i mam wrażenie, że opuścił go rozum.

Bo przecież normalnym mechanizmem w demokracji jest weryfikacja i wymiana kadr. Te same zasady dotąd obowiązywały również w partiach politycznych. Wybory na różnych politycznych szczeblach służą temu, by politycy sprawdzili, na ile ich propozycje trafiają do ludzi. Tymczasem w DZIENNIKU Jacek Kurski otwarcie postawił rzeczywistość na głowie wyznając, że w perspektywie 10-12 lat trudno mu sobie wyobrazić inne funkcjonowanie PiS niż z jednoosobowym przywództwem Jarosława Kaczyńskiego. Następca zresztą też ma być wyznaczony przez prezesa.

Jako byłemu dziennikarzowi radia studenckiego kojarzy mi się to nieodparcie ze słynnym przebojem "Wódz" Trzeciego Oddechu (nomen omen) Kaczuchy. Słowa wprawdzie dotyczyły Edwarda Gierka i jego dyplomatycznego zawału serca, ale i dziś uderzają trafnością:

"Witali, wołali, wołali, witali,

Kwiaty, krawaty, pompa i puc,

Lakierki, szpalerki, miliony ton stali,

Wrzaski, oklaski: Pan Prezes, Pan Wódz!

(…)

On wzrusza się nagle w tym ciepłym lokalu,

On biedny, on chory, on biedny, on chory,

On biedny, on chory, on leży w szpitalu.

On wzrusza ramieniem jak gdyby nic,

Wódz, a za Wodzem pic.

On wzrusza ramieniem jak gdyby nic,

Wódz, a za Wodzem - nic!"

Za chwilę koleżanki i koledzy partyjni Jacka Kurskiego obudzą się i zobaczą, że jest Wódz - a za Wodzem nic. Kompletny pic. I to będzie spuścizna wieloletnich jednoosobowych rządów Jarosława Kaczyńskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj