Dziennik Gazeta Prawana logo

"Polska powinna być w G20"

13 września 2009, 22:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Polacy, Bałtowie i Skandynawowie muszą brać udział w decydowaniu o światowej gospodarce. DLatego powinni znaleźć się w grupie G20. Tego zdania jest szef Szwedzkiej dyplomacji, która przewodniczy Unii Europejskiej, Carl Bildt. W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" mówił wnioskach, jakie świat powinien wyciagnąć z kryzysu.


CARL BILDT*: Wciąż spieramy się w tej sprawie. Jedno jest jednak pewne: po raz pierwszy przeżyliśmy globalny kryzys i aby zapobiec w przyszłości załamaniu gospodarki, będziemy potrzebowali rozwiązań globalnych. Mówię o konieczności większej koordynacji między kluczowymi gospodarkami świata.


To nie takie proste. W niektórych sektorach gospodarki z pewnością tak będzie, ale już w innych niekoniecznie. Kryzys zaczął się od załamania amerykańskiego rynku nieruchomości, a więc sektora, który jest niezwykle ściśle regulowany przez państwo. Natomiast rynek finansowych instrumentów pochodnych, na którego uregulowanie tak mocno naciskają dziś Niemcy i Francja, wcale nie wywołał kryzysu, choć był zupełnie nieregulowany przez państwo.


Niechęć USA, o której pan mówi, to mit. Zanim zostałem ministrem spraw zagranicznych, zasiadałem w radzie nadzorczej piątego co do wielkości funduszu inwestycyjnego na świecie, którego siedziba znajdowała się w Stanach Zjednoczonych. I przekonałem się, jak bardzo amerykański rynek finansowy jest regulowany. Więcej: jest on regulowany dużo bardziej niż rynek europejski.

-
Spór dotyczy przede wszystkim kwestii premii dla maklerów bankowych i zarządów banków. Moim zdaniem ta sprawa nie ma aż tak fundamentalnego znaczenia dla zapobiegania kryzysom jak choćby normy kapitałowe, których będą musiały przestrzegać banki.

czytaj dalej


W ostatnim roku niezwykle wzrosła rola Międzynarodowego Fundusz Walutowego. Zyskał bezprecedensowe środki finansowe i nowe uprawnienia. Wciąż jednak pozostaje on instytucją o charakterze bardziej technicznym niż politycznym. Stad konieczność ustanowienia nowej organizacji. Może nią być G20. Problem w tym, że MFW ma strukturę, w której wszystkie liczące się kraje są w lepszym lub gorszy sposób reprezentowane. Inaczej natomiast jest w przypadku G20.


Nie jestem pewien, czy rzeczywiście Argentyna jest potęgą gospodarczą. I czy rzeczywiście my, Szwedzi, powinniśmy otrzymywać polecenia, jak reformować gospodarkę od Argentyny. Aby G20 mogło skutecznie zapobiegać kryzysom, musi uzyskać znacznie bardziej formalną niż dziś strukturę, częściej się spotykać, ale także w lepszym stopniu reprezentować główne potęgi gospodarcze świata. Jeśli weźmiemy gospodarkę Szwecji, pozostałych krajów skandynawskich, Polski oraz republik bałtyckich, mamy całkiem poważną cześć gospodarki światowej. A przecież żaden z naszych krajów nie jest w G20 reprezentowany. To jest problem nie tylko dla Szwecji, ale także dla Polski. Naszą część świata musi być reprezentowana w G20.


Nie, jeszcze nie. Na razie jesteśmy jeszcze wciąż w środku kryzysu, za wcześnie więc na tę debatę. Ale kiedy już ostatecznie przezwyciężymy zapaść gospodarki, staniemy na twardym gruncie, musimy rozpocząć rozmowy o światowej strukturze zarządzania finansami. Kraje azjatyckie zarzucają Europie, że ma zbyt dużą reprezentację w MFW. Jednak w G20 część europejskiej gospodarki w ogóle nie jest reprezentowana.


Niekoniecznie. Myślę wręcz, że Unia wyjdzie z tego kryzysu wzmocniona. Przede wszystkim ze względu na euro. Jeszcze niedawno wielu ekonomistów mówiło: euro jest sukcesem, ale poczekajmy na kryzys, a wtedy zobaczymy, czy wspólna waluta przetrwa. Otóż nie tylko przetrwała. Euro zyskało na świecie na znaczeniu jako czołowy biegun stabilności.


Rzeczywiście. Sądzę, że my euro jednak przyjmiemy.

*Carl Bildt, szef szwedzkiego MSZ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj