Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa dla duńskiej gazety: Wszystko zmierza w złym kierunku, zbliżamy się do katastrofy...

6 maja 2024, 18:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa/Shutterstock
"Istnieje ryzyko, że USA wycofają się z Europy; od 40 lat próbuję przekonać Niemcy, aby przejęły rolę europejskiego przywódcy, ale oni są bardzo niechętni" - powiedział były prezydent Lech Wałęsa w wywiadzie dla duńskiej gazety "Jylland-Posten".

Wałęsa ocenił, że "w tej chwili wszystko zmierza w złym kierunku, zbliżamy się do katastrofy". - Musimy zadać sobie pytanie, skąd grozi naszemu światu zniszczenie, czy zagrożeniem jest Putin, Chińczycy, czy też niekontrolowany rozwój technologii - podkreślił.

Według byłego prezydenta Europa, która przyzwyczaiła się do pokoju i dziesięcioleci wzrostu gospodarczego, powinna mieć znacznie większą świadomość kryzysu. - Czy nadal spieramy się o rozwiązania, czy zaczynamy myśleć konstruktywnie, aby rozwikłać problemy? Obawiam się, że powtarzamy błędy z przeszłości - zaznaczył.

Wałęsa dodał, że w latach 80. ubiegłego wieku narody Europy Środkowej i Wschodniej odważyły się na historyczny krok naprzód, ale pamięć o zmaganiach tego pokolenia zatarła się. - Autokraci tacy jak Władimir Putin w Rosji i Viktor Orban na Węgrzech pragną cofnąć wskazówki zegara o dziesięciolecia - przestrzegł.

"W świecie Wałęsy…"

Dziennik "Jylland-Posten" określa byłego przywódcę Solidarności jako "weterana, który aktywnie stara się przekonać otaczający świat o konieczności wznowienia walki o wolność i demokrację". "W świecie Wałęsy jest to walka przekraczająca granice państw, a w niektórych przypadkach kontynenty - nawet jeśli trzeba ją toczyć z poszanowaniem cech narodowych" - pisze gazeta.

Wałęsa w wywiadzie nawiązał do czasów, gdy budowano mury z wieżami i fosami, aby nikt nie mógł zdobyć miasta. - Można było wydać pieniądze na dobrobyt obywateli, ale bano się ataków ze strony sąsiadów. (...) Nasz obecny poziom rozwoju technologicznego wymaga od nas porzucenia idei zamykania się w granicach narodowych. Musimy myśleć w kategoriach większych struktur kontynentalnych lub globalnych - wskazał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj