Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec wojny w Ukrainie? Generał Bieniek wskazuje na problemy po obu stronach

1 stycznia 2025, 08:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Generał Mieczysław Bieniek
Generał Mieczysław Bieniek/PAP Archiwalny
Doradca szefa MON gen. Mieczysław Bieniek oznajmił w Studiu PAP, że głęboko wierzy, iż w 2025 roku dojdzie do zaprzestania działań wojennych w Ukrainie. Jednak zdaniem generała otwarte pozostaje pytanie, w jaki sposób się to stanie. Wojskowy ocenia, że zmęczenie i wyczerpanie się możliwości działań obu stron jest duże.

Gen. Bieniek zapytany w Studiu PAP o możliwe scenariusze wojny Rosji przeciwko Ukrainie powiedział, że głęboko wierzy, że rok 2025 będzie tym, który doprowadzi do zaprzestania działań wojennych. 

Zmęczenie obu stron

Wojskowy dodał, że otwartym pozostaje pytanie, w jaki sposób do tego dojdzie.

Czy to będzie porozumienie pokojowe, przerwanie ognia, czy negocjacje mające na celu odzyskanie części terenów, czy to będzie pokój za ziemię, trudno mi w tej chwili powiedzieć. Widzę, że zmęczenie obydwu stron i wyczerpanie się możliwości działań obu uczestników tego konfliktu jest duże - powiedział.

Problemy Ukrainy i Rosji

Zdaniem byłego zastępcy dowódcy strategicznego NATO, mówienie o wyczerpaniu wojennym jedynie jednej ze stron konfliktu, czy utracie możliwości i woli walki przez Ukrainę, jest błędem. Choć dodał, że kraj ten ma mniejsze możliwości niż wcześniej, a także pojawiają się "pewne grupy niezadowolenia" z tego, że w momencie kiedy jedni walczą na froncie wschodnim, w Kijowie "młodzieńcy bawią się na dyskotekach".

Jednocześnie - zauważył - Rosja "ma olbrzymie problemy osobowe", co widać choćby po ściąganiu na pomoc północnokoreańskich żołnierzy. Ponadto wskazał na problemy demograficzne czy finansowe, co uwidacznia wydawanie w niektórych miejscowościach kartek na żywność. Czyli ta strona konfliktu też jest bardzo wyczerpana - podkreślił.

Plany Putina i Trumpa

Jako kolejne zmienne gen. Bieniek wymienił "chorą ambicję" Władimira Putina do powiększenia Federacji Rosyjskiej, która podtrzymuje wolę walki wbrew społeczeństwu, oraz dojście do władzy w USA Donalda Trumpa, który "będzie chciał wpłynąć na zakończenie tego konfliktu".

Trump nominował specjalnego wysłannika do spraw porozumienia pokojowego, co znaczy, że przywiązuje do tego dużą wagę. W jaki sposób będzie chciał skłonić Ukrainę do zawarcia pokoju, porozumienia, nie wiemy, chociaż z tego wszystkiego wynika, że to nie będzie korzystne dla Ukrainy - ocenił.

Pierwszy dzień roku 2025 roku jest 1042. dniem wojny Rosji przeciwko Ukrainie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj