Dziennik Gazeta Prawana logo

"Czeskie żarty z Lizbony"

14 października 2009, 06:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Traktat lizboński spowiły ciemne chmury znad Wełtawy. Wczorajsza wizyta premiera Czech w Brukseli miała je przerzedzić, ale nic z tego nie wyszło. Co więcej, pojawiły się nowe obłoki, czyli zapowiedź kolejnego wniosku do trybunału konstytucyjnego w Pradze opóźniającego ratyfikację dokumentu. Jeśli uda się zablokować Lizbonę, wielką europejską debatę zakończy przaśny finał rodem z czeskiej komedii.

Czego właściwie chcą Czesi? Problem w tym, że sami nie wiedzą. Oficjalnie chodzi im o zablokowanie potencjalnych roszczeń Niemców sudeckich wysiedlonych po wojnie. Prezydent Vaclav Klaus woli, by stosowny punkt znalazł się w traktacie, rząd akceptuje ewentualnie towarzyszącą mu deklarację. Pierwsze oznacza rozpoczęcie całej procedury przyjmowania Lizbony od nowa, drugie nie ma znaczenia prawnego. Deklaracja jest jedynie wyrazem intencji, niczym więcej. W dodatku prawo unijne – zarówno obecne, jak i przyszłe, potraktatowe – nie zawiera mechanizmu, który zmuszałby władze czeskie do respektowania potencjalnych roszczeń.

Prezydent Klaus zagrał kartą niemiecką wyłącznie na potrzeby wewnętrznej opinii publicznej. W Czechach, tak jak w Polsce, straszenie Niemcem ciągle ma wzięcie. Rząd nie może w takiej sytuacji iść pod prąd nastrojom i bezwarunkowo popierać Lizbony. Tak oto Niemcy sudeccy, jak w 1938, stali się przyczyną paneuropejskiej awantury. A chodziło przecież tylko o zreformowanie Unii, nie o rozstrzyganie sporów historycznych. Czechom nie można odmówić poczucia humoru, inna sprawa, że nie wszystkich śmieszy ten typ dowcipu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj