Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy wyścig zbrojeń. "Putin szykuje się do wojny z NATO"

11 września 2025, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/Shutterstock
"Wielka Brytania i Europa muszą przeznaczyć miliardy na przygotowanie NATO do obrony przed Rosją" – oświadczył w wywiadzie dla dziennika "Times" minister obrony Ukrainy Denys Szmyhal. Jego zdaniem rosyjski przywódca Władimir Putin przygotowuje się do wojny z NATO.

Szmyhal powiedział brytyjskiemu dziennikowi, że wraz z przerwaniem walk w wojnie rosyjsko-ukraińskiej nastąpi nowy wyścig zbrojeń między Rosją a Zachodem. W jego opinii Rosja spędzi kolejne "trzy do czterech lat" przygotowując się do następnej wojny, dozbrajając się i znacząco inwestując w obronność.

Miliardowe inwestycje w zbrojenia

Zasugerował, że należy podjąć się ogromnych inwestycji w zbrojenia, opiewających na miliardy funtów, aby powstrzymać Rosję przed ponowną inwazją na Ukrainę i atakiem na Europę.

Nie powinniśmy wyobrażać sobie scenariusza Armagedonu. Powinniśmy być po prostu gotowi – powiedział Szmyhal.

Europejskie i brytyjskie wojska w Ukrainie

Według niego, kiedy dojdzie do przerwania walk, Wielka Brytania i Europa będą musiały wysłać wojska na Ukrainę i przygotować się do obrony, jeśli Rosja ma zostać odstraszona. Powiedział, że żołnierze powinni być rozmieszczeni w obozach szkoleniowych i kwaterach znajdujących się w głównych miastach ukraińskich, aby mogli "natychmiast reagować". Szmyhal wyraził oczekiwanie, że byłoby to podobne do podejścia określonego w art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego, zgodnie z którym atak na jedno państwo jest uznawany za atak na cały Sojusz Północnoatlantycki.

Minister poruszył też kwestię ewentualnego zakazu lotów nad Ukrainą w ramach porozumienia pokojowego, być może nawet dla samolotów USA i innych sojuszników, ale za to linia frontu byłaby obsadzona dronami. Drony i inny sprzęt obserwacyjny służyłby do monitorowania wszelkich naruszeń zawieszenia broni.

Według Szmyhala, na chwilę obecną pięć krajów zadeklarowało chęć wysłania żołnierzy na Ukrainę po zakończeniu walk.

Sytuacja w "strefie śmierci" na froncie

Minister obrony Ukrainy w rozmowie z brytyjską gazetą opisał sytuację w tzw. strefie śmierci, czyli 10-40-kilometrowym pasie na froncie, "gdzie nic żywego nie może się poruszać, bo drony latają i niszczą wszystko lub zabijają wszystkich, którzy tam się znajdą".

Zdaniem Szmyhala, aby móc konkurować z Rosją, Ukraina musiałaby produkować 400 tys. dronów miesięcznie. Ta wojna to zupełnie inny rodzaj wojny – podkreślił, dodając, że zarówno strona ukraińska, jak i rosyjska używa dronów, które zabijają wrogów w sposób zautomatyzowany. Według ministra Ukraina i Europa powinny wspólnie pracować nad rozwojem nowej broni, którą będzie można sprawdzić na polu walki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj