Głównym, forsowanym przez szwedzkie przewodnictwo UE, zadaniem czwartkowo-piątkowego szczytu unijnego będzie , co będzie wymagało przezwyciężenia impasu w rozmowach między krajami UE o podziale kosztów wsparcia biedniejszych krajów w walce ze zmianami klimatycznymi. Donald Tusk rozmawiał w tej sprawie w Brukseli z krajami Grupy Wyszehradzkiej, a także Litwą, Łotwą, Bułgarią, Rumunią i Słowenią.
, jeśli nie będzie w nim konkretnego podziału obciążeń finansowych związanych z ochroną klimatu pomiędzy poszczególne kraje członkowskie UE. Minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz powiedział w przeddzień szczytu, że , tak, by np. Rumunia czy Bułgaria nie ponosiły takich samych kosztów walki ze zmianami klimatu jak choćby Szwecja.
Prezydencki minister Mariusz Handzlik deklarował z kolei, że "Polska ma w tej sprawie jedno stanowisko", a prezydent Kaczyński "absolutnie wspiera stanowisko rządu i stoi po stronie polskich przedsiębiorstw". Handzlik podkreślił, że Lech Kaczyński wielokrotnie w rozmowach z partnerami unijnymi zwracał uwagę, że .
Niewykluczone, że podczas szczytu UE szef Komisji Europejskiej Jose Barroso przedstawi wstępny skład nowej KE. , rządowi najbardziej zależy na tym, aby objął tekę budżetową.